Archiwum:
July, 2006
robert |
31-July-2006 ----------
lat skoñczy³a dzi¶ Ania :-) Jako¶ widzê, ¿e siê nie pochwali³a to ja pochwalê siê za ni± :-)
100 lat u¶miechu na twojej piêknej twarzy. Radosnych poranków i spokojnych nocy :-)

fotka by : Pawel Strykowski
|
robert i ania |
20-July-2006 ----------
Ju¿ za chwile… :-) Robert jutro ostatni dzieñ idzie do pracy… a pó¼niej czekaj± go dlugie zas³u¿one “wakacje” :-) Za tydzien spotkamy siê w Polsce, wspólnie “po¿egnamy” naszych bliskich po to by rozpocz±æ Nasz± Przygodê… juz coraz trudniej czekaæ… chcieliby¶my juz przestaæ opowiadaæ wszystkim jak to bêdzie w drodze… pragniemy juz sie z ni± zmierzyæ, pokonywaæ kolejne radosne kilometry, przemierzaæ kolejne piêkne krainy, zachwycaæ tym co napotkamy, rozmawiaæ z lud¼mi, cieszyæ siê jak dzieci, beztrosko i g³o¶no… ju¿ wiemy, ¿e bêdzie to dla nas szczególny czas. Je¿eli wrócimy razem dalej szczê¶liwi… wierzymy, ¿e zostaniemy szczê¶liwi razem “na zawsze”… To dla nas “test”, nie tylko wakacje… czasem ból (fizyczny) i zmêczenie wynagrodz± Nam piêkne uczucia i wspomnienia. Trzymajcie wiêc mocno kciuki i ¿yczcie nam powodzenia, zawsze sie przyda ;-)
|
ania i robert |
20-July-2006 ----------
Dzi¶ wyprowdzka. Kilka ostatnich dni w UK przemieszkamy u naszych dobrych przyjació³. Kilka dni u jednych, kilka nastêpnych u drugich ;-) Najwa¿niejsze, ¿e u przyjació³. Kartony z manelami “poupychane” u jeszcze innych. Dobrze, ¿e otacza nas tylu dobrych ludzi. Dziêkujemy.
Przeprowadzka – za ka¿dym razem gdy siê wyprowadzam robiê to bez têsknoty. Za ka¿dym razem cieszê siê, ¿e nareszcie opuszczam TO miejsce. Tak ju¿ mam. 14 adresów w 10 lat. 4 kraje. Kilku ludzi z którymi bym siê chêtnie spotka³ – kilku ze którymi nie têskni mi siê ani odrobinê. Fakt, ¿e teskniæ oduczy³emsiê ju¿ lata temu. Musia³em, inaczej przyæmiewa³o by to rado¶æ nowych miejsc i “prucia do przodu”. Nie wa¿ne, ¿e powoli – wa¿ne ¿e do przodu ;-)
Za nami kolejne z “ostatnich zakupów” :-) Tym razem nowe chwyty do roweru ! Nie jakie Ergon Performance Grips :-) Wygl±daj± i “dotykaj± siê” bardzo dobrze. Zobaczymy w drodze :-) Na nasze szczê¶cie dostali¶my na nie rabat [i na kilka innych drobiazgów] od pomocnych ludzi z BIKEMAN‘a … wielkie dziêki :D

|
robert i ania |
12-July-2006 ----------
| Tak. Dzieñ wyjazdu zbli¿a siê nieub³aganie. W naszych g³owach i sercach powstaj± nowe pomys³y. Mo¿e zostaniemy tam d³u¿ej, mo¿e “zachaczymy” o inne miejsca [np. Tybet!]. Wszystko tak na prawdê oka¿e siê po drodze. :-) W ramach ostatnich przygotowañ zakupili¶my nowy filtr do wody. Ostatni taki du¿y wydatek [Katadyn Mini Ceramic 7.000 litrów wody, ok. 350 z³ ale trzeba]. Pozosta³y do kupienia drobiazgi do apteczki, szprychy, ³atki itp i … po jeszcze jednej oponie [Shwalbe Marathon XR oczywi¶cie ;-)]. Potem tylko dojazd do Berlina i wylot. Za miesi±c o tej porze ju¿ tam bêdziemy :D |
 |
|
robert i ania |
7-July-2006 ----------
Ostatnie dni s± baaardzo upalne, taki te¿ by³ weekend, który spêdzilismy nad morzem, w przepiêknym miejscu, a dla nas tym bardziej bo w³asnie tam sie poznali¶my dok³adnie rok temu ;-) Chcieli¶my wyjechaæ za miasto odpocz±æ bo zniecierpliwienia do wielu rzeczy w nas coraz wiêcej… :-) Normalna rzecz :-)
Dwa dni z plecakiem, spacerem po zielonych klifach “siedmiu sióstr”, i oczywi¶cie spanie pod gwiazdami, na ³ace po której jak tu chyba w Angli wszêdzie kicaj± zaj±ce :-)
Za tydzieñ wyprowadzamy sie do przyjació³ na kilka dni a potem do Polski na chwilê “dopi±æ ostatni guzik” i dalej… w drogê :-) Ca³y nasz “dobytek” w 99% ju¿ spakowany. Temperatury w Anglii s± mêcz±ce (33 st) lecz traktujemy je jako “ma³±” aklimatyzacjê :-) która siê przyda, oj przyda siê :-) ci±g dalszy nast±pi.. :-)
nowo¶æ :-) filmik wymaga sta³ego ³±cza :-(
|
ania i robert |
3-July-2006 ----------