no tak … długo nas nie było . .ale działo się tyle rzeczy że ważnie wiem gdzie zacząć ;-)
najważniejsze jednak było to że tydzień temu, lekarze dobrali mi się do kolana, rozwiercili, wywiercili, nawiercili, wyszlifowali, powybierali itepe itede … i zobaczymy co z tego będzie … jak na razie … w 9 dni po opercji chodzę, zginam, jest wspaniale :-)
drugie najważniejsze .. to pewnie to że przygotowanie do naszego ślubu idą pełną parą … nie ma za wiele co przygotowywać :-) ale zawsze dobrze pomyśleć że wszystko idzie zgodnie z planem :-) … do wielkiego dnia pozostało już tylko 7 tygodni! ta dah!!!
Kuba
Szybkiego powrotu do pełnej sprawności. Na swoim weselu, kto jak kto, ale Pan Młody powinien szczególnie wywijać ;).
Powodzenia i udanych przygotowań! :)
06-07-2009
Kasia
Gratulacje i oby tak pozytywnie dalej!
06-07-2009
RaQ
…Znaczy się teraz będziesz niczym Terminator- NIEZNISZCZALNY:)
A w temacie drugim – to ważne ,że plan idzie zgodnie z planem:)- tylko nadal nie mogę znaleźć strony z listą prezentów do wyboru:):):)
Powodzenia!
09-07-2009
gmyzka
Slub – fiu, fiu! Super :) Kiedys mi sie snilo (mowilam Wam o ile pamietam), ze mieliscie miec slub w Oxford… :)
PS stracilam wszelkie kontakty na komorce, wiec prosze przeslijcie swoje numery komorek…
09-07-2009
Balbina Rap
Jak to ślub? Ale się cieszę! A jak się mają do tego moje sny? Pozdrawiam
15-07-2009
Balbina Rap
O kurcze Gmyzka-dopiero zobaczyłam, że to Ty przede mną napisałaś-i też o śnie.To byłam ja-Jarząbek czyli Gąska.Pozdrawiam Cię serdecznie-kopę lat!
15-07-2009