Rowerem do Indii 2006-2007
Jest! Ukazała się nareszcie!
————————————
blog z podróży znajdziecie TUTAJ [jest po przenosinach na inny serwer i ani tam zdjęć ani nic, ale.. ]
Ostatnio skończyłem pisać książkę, która wciąż czeka na wydawcę. Zobaczymy. A póki co .. można poczytać pdf’a. (Pdf jest w trakcie przygotowania do druku)
filmik/ slajdy z przejazdu z Manali do Leh
A tutaj można się wyżywać, albo wznosić ochy i achy . .zapraszamy :-)
zbyszek
GRATULACJE !!!!
jestem w szoku ,jesteś skromny .
trzeba się więcej chwalić Robert , świetne zdjęcia i artykuły.
pozdrawiam zbyszek rak
20-12-2007
kazimierz DUDEK
czytalem,Wasze przezycia,bardzo ciekawe,jestescie odwaznymi ludzmi,podziwiam Was,pozdrawiam Anie i Ciebie Robb
06-01-2008
Sylwia
Trafiłam na wasza strone przypadkowo, ale warto było!!Wasze przeżycia,brak słów…
Podziwiam Was za odwagę i zazdroszczę tych wspaniałych chwil.Pozdrawiam Sylwia ze Świerzawy
04-02-2008
romek
fajne fotki i oczywiscie podroz. chetnie bym sie w taka podroz wybral:) pozdrawiam i wszystkiego naj
15-03-2008
teresa
Szkoda że nasze życie jest pędem wymuszonym przez naszą cywilizację i zanika w niej spokój miłość, piękno i dobro
25-07-2008
majchers
Wspaniałe. Gratuluję (ponownie). Chapeau bas…
27-01-2009
Mariusz
Aspekt dobrych ludzi ujmuje zawsze najbardziej. Świetnie napisane Rob i Ania! Pozdrawiam.
09-03-2009
oczyszczacze powietrza
Wow – też bym chciał niestety moje alergie by mnie tam chyba zniszczyły :(
11-03-2009
dudi
Czytając część “rowerowe opowieści” miałem wrażenie, jakby to było o mnie napisane. Mogę się pod tym podpisać wszystkimi możliwymi kończynami :) a podróż wspaniała, zazdroszcze wam niemożebnie!
22-08-2009
Tomek
super wyprawa , gratuluję wam. Indie są moim marzeniem , mam nadzieję znaleźć kiedyś kogoś i móc po studiach zostawić na rok wszystko i ruszyć w tamten rejon, ps. ile wydaliście na wizy ?
11-02-2010
Ania
Jechać przed siebie, czy słońce, czy deszcz. A te widoki…Gratuluję odwagi zawzięcia. Trochę wyrzeczeń, ale jakie nagrody
14-03-2010
Ania
Jak dobrze było poczytać…. znajome miejsca, ale ile się tam zmieniło… Na Thorong La byłam w 1988 roku. Wspaniały trekking. Zapragnęłam wrócic…. Chętnie do Was jeszcze napiszę
21-06-2010
Ania
Przeczytałam wszystko raz jeszcze. ale… wytłumaczcie mi to: “Jakiś czas temu wracaliśmy z Delhi samolotem do Istambułu i mieliśmy międzylądowanie w Londynie”. Coś mi tu nie gra…
22-06-2010
robb
To bardzo proste Aniu :-)
Musieliśmy zmenić plan powrotu i postanowiliśmy przejechać część z Istambułu do domu :-)
pozdr
11-09-2010
Julka
Genialne!!! Trzymam za was kciuki :)
29-01-2011
robb
Hej Julka
Bardzo dziękujemy!!
29-01-2011
zaba
jesteście niesamowici :)
07-04-2011
Krzysztof
Kończy się czerwiec, a książki nadal nie ma w sprzedaży – chyba się jej nigdy nie doczekamy.
29-06-2011
robb
Cześć Krzysztofie.
Przepraszamy za opóźnienie .. nie, nie było celowe :-)
Zapraszamy do księgarń. Cena całe 36 złotych polskich!
06-07-2011
robb
Jest! już jest :-)
13-07-2011