Wąwóz Myśliborski czyli Wielkie Odkrycia Małego Człowieka #1

Patrzy człowiek przez okna i sam już nie wie jaka to pora roku. W kalendarzu luty, za oknem początek kwietnia a dookoła halny.

Od dłuższego czasu popadliśmy z Anią w przekładanie. Robimy warsztaty, ja kończę nawą książkę i ciągle mamy powody by „coś przełożyć” więc gdy dziś wpadliśmy na pomysł spaceru wiedziałem, że albo szybko wyjdziemy z domu, albo nic z tego nie będzie.

Nordic Cab wylądował w samochodzie (w Skodzie Roomster mieści się bez składania, wystarczy zdjąć koła i dziwnym zbiegiem okoliczności jest niemal tak duży jak nasz bagażnik), Pola w nieodzownym kombinezonie DucksDay, w foteliku a my ruszyliśmy na wycieczkę do Wąwozu Myśliborskiego. Całe 18 km od domu, choć zawsze wydaje się, że wąwóz jest dużo, dużo bliżej.

Nordic Cab jeszcze nie jest nasz, czekamy na dostawę modelu 2016, ale przemili Asia i Darek, ze sklepu BikeOVO pożyczyli nam wcześniejszy model byśmy nie musieli czekać i świetnie się bawić.

A bawimy się świetnie, bo Pola od razu polubiła przyczepę. Zwłaszcza, że w niej nie wieje, można się wygodnie przespać (bo siedzenie można rozłożyć i mała śpi jak anioł) no i koła są zamontowane na takich dobrych piastach, że można to wszystko pchać jednym palcem (pomijam fakt, że Ania sama to wszystko składa, pakuje do auta, wypakowuje i rozkłada).

nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-01

Droga była wygodna, szeroka, leśna. W sam raz dla małego odkrywcy, który ni usiedział długo w Nordic Cab’ie. Mała wyrwała się od razu na spacer i wszystko było w zasięgu jej oczu. Fajnie patrzeć jak dorosły mało widzi i jak maluch mu ciągle o tym przypomina wołając co chwilę „o! rzeczka!”, „o! liści nie ma” itd itd itp.

nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-02 nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-03

Minęliśmy rozdarte, hałaśliwe dzieciaki, które przyjechały do Wąwozu na wycieczkę w ramach półkolonii (tak, zwróciłem paniom uwagę, że to rezerwat. Próbowały tłumaczyć, że „dzieci przecież zawsze hałasują”, ale jakoś się dogadaliśmy), minęliśmy kolejne mostki i fantastyczne skały. Pola była w siódmym niebie pokazując co chwilę coś palcem.nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-06 nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-07 nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-09

Przyłapaliśmy się na tym, że ciągle wspominamy Małej, że woda w rzeczce jest bardzo zimna, ale jakoś nikt z nas nie wpadł na pomysł by zwyczajnie pójść to sprawdzić. Takie to .. rodzicielskie gadanie zamiast próbowania. No, zdarza się. Na szczęście udało nam się to naprawić …nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-13

Poprószył zmrożony śnieg, wiatr ucichł gdzieś w koronach drzew a my doszliśmy do połowy szlaku i nagle zrobiło się jeszcze bardziej przygodowo. Jak dla nas, przyczepkowych nowicjuszy, trochę za bardzo offroad więc zawróciliśmy. No, może gdyby przyczepa była nasza, to … kto wie …
nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-10

nordic-cab-ku-sloncu-maciag-wawoz-mysliborski-11

Podziel się z innymi:
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  
  •  

Zapisz się do naszego newslettera

Instagram

Instagram

Bądź pierwszą osobą, która zostawi swój komentarz

Dodaj komentarz

Or

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anti-Spam Quiz: