szkocja za-wczesną wiosną


Szkocja … odrobinę za-wczesną wiosną. Śnieg, mroźna mżawka, przemoczone wszystkie skarpetki. Widoki prze-cudowne. Góry pełne przestrzeni i majestatu. Kolory. Cisza. Spokój. Puste drogi. Cierpliwi kierowcy. Termos pełny gorącej herbaty. Dużo czasu. 6 dni. 600 km. Wciąż mi mało :-)

Galeryjka jest tutaj

Komentarzy: 3 ... ale czy to dużo? Subscribe to comments

  1. Hej, hej! Mam pytanie, choc niekoniecznie trafnym ono bedzie, jako ze byles dosc daleko od Aberdeen: czy w tych rejonach, po ktorych jezdziles mowi sie cos na temat Donalda Trumpa planow co do luksusowych pol golfowych itd?

    26-04-2008


  2. RaQ

    …widziałem fotki i aż serce się w przestrzeń rwie:)…Podziwiam zacięcie wędrownicze mimo aury ,
    widoków zazdroszczę, o przeżyciach mam zamiar posłuchać:)
    Pozdrawiam!

    27-04-2008


  3. Bartek

    Hej, pierwsza sprawa iż link do galerii nie działa, a chciałbym ją bardzo zobaczyć. Druga to iż czym kierowaliście sie przy wyborzy trasy, gdyż sam planuję zwidzić Szkocje rowerem i nie wiem gdzie warto zajechać. Dzięki

    18-12-2008

A może coś od siebie ?

Anti-Spam Quiz: