w drodze do Damaszku

Wyjechalismy z Aleppo .. i w droge .. wsrod ludzi tak dobrym sercu ze az czasem za bardzo :-) Kawa tu .. kawa tam .. nocleg, zakupy, obiad, sniadanie  … i malo kto chce za cos pieniadze :-)

Materace dorobily sie pierwszych dziur .. hehehehe

fotki .. no doooobra :-)

a to nasze 3 zaladowane krowki ;-)

kolejna kawa, kolejne pytania :-) Syria :-)

Anuszka Wieczorowa Pora ;-)

Abdul ... zostalismy u niego na noc ... i na sniadanie .. :-)

fotka jak fotka :-) Ale za zakupy w tym sklepiku .. Szanowny Pan nie wzial ani grosza to moze tak mu sie odwdzieczymy :-)

syryjskie klimaty ....

kolejny nocleg w kolejnym gaju oliwnym :-)

dzieciaki ulicy ... zakochane w rowerach

bardziej juz chyba nie mozna ;-)

o Falafel .. ale pyyyszne :-) 3 dziennie robi swoje ;-)

Be Sociable, Share!

Komentarzy: 8 ... ale czy to dużo? Subscribe to comments


  1. Marcin

    Hejka ! no i elegancko !!! trzymamy kciuki cisnijcie piecem jak to sie mowi ;) Pozdrowienia i powodzenia !!

    02-05-2010


  2. Teresa

    to miłe ze są jeszcze ta bardzo gościnni ludzie.Do następnego.

    02-05-2010


  3. Kasia

    Thermarests? with holes???

    02-05-2010


  4. RaQ

    …widzę i aura i kondycja i wszechobecny optymizm dopisują:)…I trzymam kciuki- oby tak dalej. I jeszcze więcej życzliwych ludzi- choć jak widzę ogrom ich dookoła Was:)
    POWODZENIA!

    04-05-2010

  5. No witajcie. Widzę, że wspaniale Wam się układa. Ja tutaj ciągle po cichutku kibicuję

    04-05-2010


  6. Wad

    Świetna wyprawa, bardzo ładne zdjęcia. Tylko co do jednego zdjęcia z podpisem „Szanowny Pan nie wzial ani grosza to moze tak mu sie odwdzięczymy”, to może nieco przesadziliście :))
    Jestem Arabistą i trochę zwiedziłem krajów Arabskich, w tym Syrię i wiem jaka może być gościnność Arabów. Bardzo często zapraszają do siebie na obiad/kolację, nawet przenocować, natomiast kiedy pokazują, że nie potrzebują zapłaty za jakiś towar, to robią to dla taktu, lecz oczywiście oczekują zapłaty. Oni żyją w biedzie, mają duże rodziny, więc nie powinno się zostawiać ich bez zapłaty.
    W Iranie pamiętajcie o zasadzie „taaroof”, czyli 3 razy się odmawia, a na czwarty się zgadza. Pozdrawiam. Wadim

    17-05-2010


  7. Tomek

    hej .Miło Was widziec.

    Nie wybuchnie wam ta butla primusa koło korby??

    Pozdrawiam

    30-05-2010

  8. […] Ale to był kiedyś fajny kraj …. […]

    27-05-2015

A może coś od siebie ?