minus 52 stopnie czyli już w domu

… dokładnie tyle nazbierało się po drodze z BKK (28C) do domu (-24C)!
Bo właśnie na tym polega ta lotnicza schizofrenia … na wielkich, nie-ludzkich i nie-normalnych skokach w czasie i przestrzeni …

gdyby na świat popatrzeć pionowo, to wszystko wygląda inaczej … lecisz na przykład nad Pakistanem … siedzisz w samolocie i nie wiesz czy chcesz się napić soku, czy koniaku (łół!) a 10 kilometrów obok żyją ludzie, którzy mają prawdziwe problemy .. takie o pełnej misce ryżu, o braku prądu i toczącej się dookoła wojnie.
10 kilometrów obok. Tyle tylko, że nie po prawej czy po lewej ale 10 kilometrów poniżej.

Takie to mamy luksusowe życie. Soku? Koniaku? o .. dziś nie mamy Whiskey. Bardzo przepraszamy.
Skoki w czasie i przestrzeni.

Wróciliśmy do domu i rzuciliśmy się w wir pracy. Nagle. Bez pardonu. Załatwić to, załatwić tamto. Nagle :-)

Wakacje się skończyły :-)
Dziękujemy za wspólne chwile. Za Wasze czytanie, za Wasze komentarze i trzymanie kciuków.

Zapraszamy na herbatę. Na dobrą kawę. Na pokazy slajdów.
Zapraszamy was w drogę. Zawsze Wam pomożemy gdy tylko będziemy umieli.
Po prostu pytajcie :-)

Trzymajcie się !!!

Be Sociable, Share!

Komentarzy: 18 ... ale czy to dużo? Subscribe to comments


  1. Szymon

    Piękna ta Wasza podróż szkoda, że mieszkam tak daleko ale mam nadzieję, że pojawicie się na śląsku z jakimś slajdowskiem.

    Pozdrawiam ciepło

    22-12-2010


  2. majchers

    Dobrze, że dotarliście cali i zdrowi (mam nadzieję?). Będziemy czekać cierpliwie – teraz na książkę, film może…

    23-12-2010

  3. Przeżyliscie wspaniałą podróż rowerową, niezapomniane wrażenia, przygody,
    Dzięki za relacje, zdjęcia.

    Pozdrower Krzys z Łodzi

    23-12-2010


  4. Ela

    Gratuluje pięknej podróży i dziękuję za umilenie mi czasu waszymi tekstami.

    Pozdrowienia z Krakowa
    Ela

    23-12-2010


  5. Marek

    Dziękujemy za wszystko, czytając i oglądając was mogłem się troszkę oderwać od szarej rzeczywistości i zacząć marzyć.

    23-12-2010


  6. Andrzej

    Witajcie w domu!!!!
    :):):):):):):)

    23-12-2010


  7. Krzysztof

    Witajcie!
    Skoro już szczęśliwie dotarliście do tego „swojego gniazda,”to teraz, uspokojony, mogę Wam złożyć życzenia:

    Boże Narodzenie wkrótce, więc życzę Wam z całego serca i szczerze
    Ciepłych chwil w rodzinie w Wigilijną Wieczerzę
    Wszystko niech będzie w złocie, zieleni, czerwieni
    Niech Nowy Rok 2011 będzie pełen pomyślności i nadziei
    By spełniło się choć jedno z wielu Waszych marzeń
    I co najważniejsze,dużo szczęścia, zdrowia i niezapomnianych wrażeń

    życzy z całego rowerowego serca
    Krzysztof z Mikołowa

    23-12-2010


  8. Robb

    Wszystkim, ale to wszystkim bardzo dziękujemy za dobre słowa, za radość z naszego powrotu i wszelkie życzenia.

    Bardzo to dla nas miłe i … zaskakujące :-)
    Pozdrawiamy!!

    23-12-2010

  9. To my dziękujemy!

    23-12-2010


  10. Kukiz

    A ja dzisiaj widziałem was w czerownym renault na parkingu w Tescu, nie zdążyłem podjechać, szybko odjechaliście:) ale jeszcze może będzie okazja..

    23-12-2010


  11. Robb

    łoł :-)
    sława . .ach ta słaaaawa ;-)
    a na poważnie to pewnie .. może uda się następnym razem :-)

    23-12-2010


  12. majchers

    Aby Święta były wyjątkowymi dniami w roku,
    by choinka w każdych oczach zalśniła blaskiem,
    by kolacja wigilijna wniosła w serca spokój,
    a radość pojawiała się z każdym nowym brzaskiem.

    By prezenty ucieszyły każde smutne oczy,
    by spokojna przerwa ukoiła złość,
    by Sylwester zapewnił szampańską zabawę,
    a kolędowych śpiewów nie było dość!

    Tego wszystkiego i wiele, wiele więcej
    życzy Wam

    majchers
    :)

    23-12-2010


  13. tomek

    Cieszę się,że wróciliście cali i zdrowi,od kwietnia śledziłem waszą trasę i jestem pewien podziwu dla waszego wyczynu.

    Pozdrawiam,

    Tomek!

    05-01-2011


  14. Maciek

    Dzięki. Dzięki Waszym relacjom byłem tam razem z Wami. Prawie.
    Pozdrawiam

    09-01-2011


  15. Małgorzata

    Napiszcie proszę parę słów, jakie są wrażenia o Polsce po powrocie, tak szczerze jak czujecie, co bardziej doceniacie, co się coraz mniej podoba..
    No i jakie myśli, wspomnienia, odczucia macie o drodze, którą przeżyliście, o krajach które widzieliście, o ludziach których spotkaliście w drodze. Takie spojrzenie pomiędzy z retrospektywy kilometrów i czasu. Czy jest życie, czym jest podróż, czym jest świat i ludzie, co zrobilibyście inaczej co tak samo..
    Tak do bólu szczerze.. To bardzo mnie interesuje, nie wiem czy resztę Waszych Przyjaciół?
    Gosia z Łodzi

    31-01-2011


  16. Ania

    Ja dziękuję za kartkę z Chin… I za podróż – trochę wspólną, dzięki Waszym relacjom…

    30-06-2011


  17. robb

    a bardzo proszę :-)
    nam też było barrrrdzo miło!

    30-06-2011

  18. Piszecie jeszcze?

    27-12-2012

A może coś od siebie ?