Uzbekistan
Ach te pustynie
Ach te pustynie
Sezon nacinajetsa w septiambrie
Sezon nacinajetsa w septiambrie

Gdy Uzbek poda Ci rękę, drugą przykłada do piersi i patrzy Ci prosto w oczy i mуwi do Ciebie „Brat”. Pyta o zdrowie, uśmiecha się i … wciąż patrzy Ci w oczy. Zagaduje po uzbecku, tadżycku, farsi lub rosyjsku. Zależy na kogo trafisz. Skąd? Dokąd? Ile to już w drodze? Jak długo jeszcze? Jakieś problemy? […]

Nadajemy z Taszkientu
Nadajemy z Taszkientu

Siedzimy tu od kilku dni i na nic nie mamy czasu :-) Biegamy za wizami i … dajemy rade. Zbieramy te naklejki i przyznam ze rosyjski pomaga nam w tym baaaaardzo. Ambasad pilnuja weseli policjanci i czasem wposzcza bez kolejki i bez lapowki :-) No i upal i bezsensownie drogi hotelik i … i …. […]

Saletra jednak szkodzi
Saletra jednak szkodzi

I stało się coś bardzo zwykłego w podróży. Coś o czymś już zdążyliśmy zapomnieć .. czyli zatrucie :-) Można się zatruć wileooooma rzeczami. Wodą, jedzeniem, brudnymi rękami, spalinami, nawet upał może rozregulować żołądek na tyle, że się biega do toalety (a jest właśnie po 45 C) Ale tym razem zatruliśmy się czymś niespodziewanym bo … […]