
To już było jakiś czas temu :-) Ale nigdy nie było czasu żeby to wszystko wrzucić i Wam pokazać.
No to lecimy ;-)
Wyjątkowo . .trochę z boku, ale to były portretowe początki :-) Aż trudno uwierzyć, że to tylko 2 miesiące temu!
Pozdrawiamy

Ostatnio mało coś rowerujemy :/ Ani kolano daje się we znaki, więc trochę “wakacjujemy” ;-) Jakiś autobusik przez wielkie przełęcze zanim wdrapiemy się na Ararat inshallah. Ale dzięki temu wszystkiemu, spełniło się takie moje małe marzenie ;-) - popłynęliśmy z Tatfan do Van promem przez to wielkie jezioro :-) i było cudownie. Jeżeli ktoś nie wie to jest to [...]

Z Istambulu sie nie udalo .. ale moze teraz?
Od momentu w którym Ani pękła obręcz (o tym w filmie ktory juz za chwile) wszystko obróciło się w łańcuch dobrych serc. Wszystko zaczęło układać w jakąś lepszą, ciekawszą całość.
Genc, Halil, Ali, i chłopaki ze stacji benzynowej pod Adana.
Ale po kolei.
Jakieś 3 minuty po tym jak odkryliśmy [...]