Iran
Ach te pustynie
Ach te pustynie
Irańskie to tu to tam
Irańskie to tu to tam

już trochę czasu minęło, ale nie było jak tego wrzucić na serwery a teraz .. bardzo proszę :-) irańskie to tu to tam

Irański Piknik
Irański Piknik

Nakręcone w Shiraz. Może nie jest to „wielka sztuka filmowa”, ale to film głównie dla Was :-) Pozdrawiamy

Wielki Szu
Wielki Szu

W drodze z Mashhad do granicy turkmeńskiej, przypadkiem, zajechaliśmy do Robat-e Sharaf (niecałe 7 km od głównej drogi) na chwilę. Tylko po to by zobaczyć starą, 12′o wieczną karawanseraję (pers. karwanseraj – zajazd dla karawan) i pognać dalej do granicy. To „na chwilę” było zaplanowane, to co stało się „na prawdę” – już nie :-) […]

Dasht-e Kavir czyli Wielka Slona Pustynia
Dasht-e Kavir czyli Wielka Slona Pustynia

Kierowcy żyją chyba w wiecznym konflikcie. Gdy jadą rozpędzeni, wyprzedając nas o kilkanaście centymetrów, klną i trąbią byśmy zjechali im z drogi – gdy stoją na poboczu, zrelaksowani, użyczyli by nam nieba gdyby mogli. Chcą nas podwozić „bo przecież jest za gorąco” a do Tabas „tak daleko!”   Przepraszają, że woda nie jest wystarczająco zimna […]

W stronę Samarkandy
W stronę Samarkandy

Witamy :-) Za chwilę wyruszamy z Yazd przez pustynię Dasht-e Kavir w stronę turkmeńskiej granicy. Niczym starożytni podróżnicy przemierzający Jedwabny Szlak ;-))) Za 10 dni zaczyna nam se 5′o dniowa wiza tranzytowa przez ten pustynny i nieprzychylny turystom (urzędowo ;-) kraj i wjeżdżamy do Uzbekistanu. Pewnie będzie tak, że aż do Samarkandy nie będzie od […]

Odrobina Iranu na Waszym stole
Odrobina Iranu na Waszym stole

Ok. Dziś coś innego. Zamiast historyjek o ludziach i widokach … mały prezent! Następnym razem, gdy pójdziecie na zakupy, kupicie 1 kilogram marchewki (im młodsza tym lepiej) , 1 kilogram cukru, cytryny (na tyle by wycisnąć pół kubka skoku) i garść grubo mielonych orzechów włoskich. Zamiast oglądać kolejny odcinek Klanu, potniecie marchewkę w drobne plasterki, […]

Historia znad morza
Historia znad morza

Sprzed 2 tygodni, ale skoro tk wyczekujecie ;-) Wjechaliśmy do jakiejś wsi i ludzie, ci dobrzy zaczęli pomału odczarowywać wszystkie złe momenty. Zaczęło się od piekarni, gdzie dostaliśmy 2 świeże sanjak‚i (czyli plackowate chleby pieczone na rozgrzanym żwirze). Za darmo i z wielkim zbiorowym uśmiechem kolejkowiczów. po chwili pociągnęło to czterech staruszków w sklepiku w […]

Za dużo km – za krótka wiza
Za dużo km - za krótka wiza

Czasem jesteś kimś/czymś więcej niż tylko sobą. Czasem reprezentujesz jakiś zespół idei, wartości. Czasem jesteś nawet całym krajem z którego pochodzisz. Prezydentem, historią. Czasem Ci to pomaga. Patrzy na Ciebie i mówi „A, Lech Walesa. Very Good!” albo coś podobnego. Czasem ciągnie się to za Tobą niechciane a Ty próbujesz to jakoś od siebie odkleić. […]

Teheran
Teheran

witamy z Teheranu. troche niefortunie bo dzis rocznica smierci chomeiniego (wielkiego szatana jak mowi wiekszosc na ulicy) i wszedzie poustawiala sie policja. tym bardziej ze mieszkamy niedaleko placu jego imienia i jedni mowia ze „cos sie szykuje” a inni „ze nie wiadomo” ale wszyscy zgodnie kaza nam siedziec w hotelu i „zobaczyc co z tego […]