Tak tak! Już za 3 miesiące opuszczamu UK .. na dobre, na zawsze.
Zjeżdżamy do Polski by się ostatecznie do wszystkiego przygotować, spakować i podokręcać.

Wszystko jużą kupione lub zamówione. Właśnie dziś kupiliśmy nowy obiektyw i praktycznie, z zakupów pozostało nam tylko nowe siodełko dla Ani.
Blisko i nareszcie .. coraz bliżej!
A za 4 miesiące, o tej porze .. powinniśmy być w drodze do Istambułu!