Jednodniowa Podróż Poślubna :-)

Można i tak … w natłoku wydarzeń i przed ślubnego “szaleństwa” zapomnieliśmy, że my przecież przyjechaliśmy na … eeee … urlop :-)

i udało nam się wyrwać …. na caaaaały jeden dzień w Karkonosze ;-)

a foto jest oczywicie tutaj ;-)

Komentarzy: 5 ... ale czy to dużo? Subscribe to comments


  1. gmyzka

    ale sie nasmialam… jakbyscie na “czyms” byli… :) dobrze Was widac takich szczesliwych… !!!

    02-09-2009


  2. RaQ

    …nie chcę nic mówić , ale Wam pod nogami nawet drogę w tych górach wybrukowali dobrymi życzeniami:):):).
    Musiało być zatem optymistycznie i regenerująco:)
    OBLIGATORYJNIE!!!

    02-09-2009


  3. majchers

    Gratuluję. Super fajny filmik. Miło Was w końcu widziec na żywca.
    A wierszyk jest taki:
    W słonecznym cieniu,
    na miękkim kamieniu,
    stała siedząc
    młoda staruszka.
    Nic nie mówiąc rzekła:
    jestem bezdzietna z ośmiorgiem dzieci
    A tu krowa zapiała po raz trzeci.
    Bramy Floriańskie
    zapinają się na guziki damskie…
    (dalej nie pamiętam)
    P.S. Rob, z tym przytywaniem to będzie gorzej… uważaj!

    18-09-2009


  4. Biedrona

    że ja dopiero dzisiaj ten filmik zobaczyłam! Wypaśny! I w końcu mogę komenta zostawiać bo wcześniej jakiś problem z tym miałam – buziaki dla Was!

    08-10-2009


  5. Krzychu

    Robb, znam Cie od wczoraj, bo wczoraj, w Boże Narodzenie, dostałem twoją książkę. Poruszony jestem. Teraz oglądam filmik z podróży poślubnej i cieszę się, choć Cię nie znam. Może Was kiedyś spodkam w drodze… Wszystkiego najlepszego.
    Krzychu

    26-12-2009

A może coś od siebie ?