Dlaczego na Sylwestra odpalamy fajerwerki?

… no właśnie. Choć każdy z nas je zna, niejeden odpala co roku z okazji nadejścia kolejnego roku, ilu z nas (Was) wie, jak narodziła się ta wyjątkowo głośna i huczna tradycja.

Oczywiście z Chin, ale po kolei.

Dawno, dawno temu, gdy Chińczycy świętowali koniec roku przez dwa (DWA!) tygodnie, spotykali się całymi rodzinami przy stole i zajadali się różnymi, świątecznymi smakołykami, nawiedzał ich ogromny stwór Nian i niszczył, palił i zabijał wszystko i każdego kto stanął mu na drodze. Nian był dość pancerny i na prawdę ogromny i ludzie niewiele mogli mu zrobić.

Pewnego razu, ludzie odkryli, że Nian boi się hałasu i zaczęli używać bębnów by go odstraszyć, ale wciąż było to za mały hałas by ich uratować. Zaczęli więc palić bambus, który, gdy płonie, pęka z trzaskiem przypominającym strzał petardy. Hałas był już większy, trzymał Niana dłużej z dala od ich wiosek, ale wciąż za mały by ich uratować.

PODOBNE:  Etno Chwile - pokażmy dzieciom świat

I tak, krok po kroku, Nowy Rok po Nowym Roku, wymyślili wreszcie fajerwerki, których huk i błysk trzyma Niana z dala od ich domów po dziś dzień. Tradycja rozeszła się po całym świecie i dzień nie ma już miejsca, gdzie nadejście Nowego Roku nie było by świętowane petardami i fajerwerkami.

Jedyną różnicą jest tylko to, że Chińczycy przeganiali Stary Rok (czyli legendarnego Niana) a my, tym samym hałasem witamy Nowy. Ot, taka niewielka różnica. najważniejsze, że od kiedy wymyślono fajerwerki, nikt już Niana nie widział. Pewnie siedzi skulony w jakiejś jaskini lub na dnie morza i pozwala nam zapomnieć o wszystkich porażkach i niepowodzeniach minionego roku.

O Nianie, tradycjach noworocznych i innych rzeczach dotyczących Chin, możecie się nauczyć na naszych warsztatach chińskich. Chiński Nowy Rok, już 28 stycznia. Doskonały powód by spotkać się warsztatach.

PODOBNE:  Etno warsztaty firmowane przez Ku Słońcu

Zapisz się do naszego newslettera

Instagram

Instagram

Jeden komentarz

  1. Marzec 21

    Przyznam szczerze, że tej historii nie znałem wcześniej. Bardzo ciekawa, szkoda że nikt o tym nie mówi. Świetny blog, pozdrawiam!

Dodaj komentarz

Or

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Anti-Spam Quiz: