<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ku Słońcu - Ania i Robb Maciąg &#187; codzienności</title>
	<atom:link href="http://www.ku-sloncu.org/category/codziennosci/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ku-sloncu.org</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 01 Feb 2012 19:59:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Ostatnie miesiące</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/ostatnie-miesiace/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/ostatnie-miesiace/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 16 Jan 2012 14:26:38 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>
		<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[Radio]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=1348</guid>
		<description><![CDATA[Ostatnio bardzo dużo się działo. Bardzo dużo. Nawet tak dużo, że niemal nie pamiętamy naszych ostatnich kilku miesięcy. O! Sylwester był i nowy rok się zaczął i aż strach pomyśleć, że to już ponad 2 tygodnie temu. Kiedy to to było? Sylwester udał się fenomenalnie. Na samym szczycie Śnieżki, przy tańcach, hulankach i swawolach jak [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio bardzo dużo się działo.</p>
<p>Bardzo dużo. Nawet tak dużo, że niemal nie pamiętamy naszych ostatnich kilku miesięcy.</p>
<p>O! Sylwester był i nowy rok się zaczął i aż strach pomyśleć, że to już ponad 2 tygodnie temu. Kiedy to to było?</p>
<p>Sylwester udał się fenomenalnie. Na samym szczycie Śnieżki, przy tańcach, hulankach i swawolach jak to na Sylwester przypadło. No i przy mgle i wietrze. Takim po 80 km/h co to mgłę rozwiewał i ukazywał nam całę kotlinę jeleniogórską w światłach wybuchających fajerwerków. Widok to to magiczny. Słów można by tu setki przywoływać by choć odrobinę opisać magię, ale się nie da. To jeden z tych momentów w życiu kiedy właśnie trzeba się zamknąć i patrzeć. Ewentualnie i to zbiorowo można ochać i achać. To zawsze.</p>
<p>Na drugi dzień Anuszka przeszła chrzest bojowy z cyklu wędrówek górskich pod wiatr po lodzie. Założyła pożyczone raki i po 20 krokach stwierdziła, że to &#8220;genialne&#8221; i że musimy sobie takie nabyć. Od dwóch tygodni leża w pudełku bo jeszcze nie było okazji no i wiało w Karkonoszach tak po 150 km/h i trochę nam było strach a w domu tak ciepło. Hmmm.</p>
<p><a href="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2012/01/sniezka.jpg" rel="lightbox[1348]"><img class="alignnone size-full wp-image-1349" title="sniezka" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2012/01/sniezka.jpg" alt="" width="302" height="201" /></a></p>
<p>Rzuciliśmy się na pisarską głęboką wodę i … napisaliśmy dwie nowe książki przy oakzji pisząc jakieś opowiadania/ rozdziały do dwóch kolejnych. Palce mnie bolą od klawiatury ale co zrobić gdy głowa pełna pomysłów.</p>
<p>Jak już niektórzy wiedzą, za chwilę wychodzi książka o Jedwabnym Szlaku autorstwa Robba, a w ostatni piątek oddaliśmy Podręcznik Przygody Rowerowej w ręce Wydawcy.</p>
<p>Na szczęście w tym drugim pomagała nam cała rzesza starych i nowych przyjaciół. Praca zbiorowe znaczy się. Anuszka wymyśliła kiedyś tę książkę siedząc w Maroku na balkonie i gapiąc się na ocean. Nasz kolega Stephen Lord właśnie wydał podobną i zachciało się nam by taka sama wyszła po polsku. A co . .nam też się należy!</p>
<p>Powiem szczerze, że strasznie się nam podoba co z tego wyszło. Mnóstwo tekstów od doświadczonych rowerzystów i kilka świetnych rowerowych opowiadań.</p>
<p>Dla początkujących podróżników rowerowych będzie jak znalazł :-)</p>
<p>Wszystko w jednym woluminie. Opowiadania, porady, kilka tras na początek, dużo zdjęć i różnych &#8220;porad z trasy&#8221;. Jak podróżować z dzieckiem też będzie ;-)</p>
<p><a href="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2012/01/okladka_www1.jpg" rel="lightbox[1348]"><img class="alignnone size-full wp-image-1351" style="border-style: initial; border-color: initial;" title="okladka_www" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2012/01/okladka_www1.jpg" alt="" width="399" height="288" /></a>Szykuje się duża promocja nowej książki o Jedwabnym Szlaku. Coś nowego i na prawdę dużego.</p>
<p>Trzymajcie się i wypatrujcie :-)</p>
<p>Ps. No i jeszcze załapaliśmy się do radia LUZ we Wrocławiu. Luz był totalny ;-) a spotkanie prze-wesołe :-)</p>
<p>Gdyby ktoś nie miał dosyć naszej gadaniny, albo stęsknił się za naszymi głosami &#8230; proszę bardzo &#8230; dla państwa spełnimy niemal każde życzenie &#8230;</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/ostatnie-miesiace/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/ostatnie-miesiace/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
<enclosure url="http://www.ku-sloncu.org/audio/rowery_Radio_LUZ_Wro.mp3" length="90292991" type="audio/mpeg" />
		</item>
		<item>
		<title>Kiedyś to to było ;-)</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/kiedys-to-to-bylo/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/kiedys-to-to-bylo/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Feb 2011 22:42:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=1077</guid>
		<description><![CDATA[&#8212; autor nieznany, podesłane przez kolegę B. &#8212; ku uciesze pokoleniu urodzonemu w latach 70ych :-) Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy spędzaliśmy dzieciństwo na obrzeżach małego miasteczka-właściwie na wsi. Byliśmy wychowywani w sposób, który psychologom śni się zazwyczaj w koszmarach zawodowych, czyli patologiczny. Na szczęście, nasi starzy nie wiedzieli, że są patologicznymi rodzicami. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>&#8212; autor nieznany, podesłane przez kolegę B. &#8212;<br />
ku uciesze pokoleniu urodzonemu w latach 70ych :-)</p>
<p>Ja, moi bracia i reszta naszej ulicy spędzaliśmy dzieciństwo na<br />
obrzeżach małego miasteczka-właściwie na wsi. Byliśmy wychowywani w<br />
sposób, który psychologom śni się zazwyczaj w koszmarach zawodowych,<br />
czyli patologiczny. Na szczęście, nasi starzy nie wiedzieli, że są<br />
patologicznymi rodzicami. My nie wiedzieliśmy, że jesteśmy<br />
patologicznymi dziećmi. W tej słodkiej niewiedzy przyszło nam spędzić<br />
nasz wiek dziecięcy. Wspominany z nostalgią nasze szalone lata 80.<br />
Wszyscy należeliśmy do bandy osiedlowej i mogliśmy bawić się na<br />
licznych w naszej okolicy budowach. Gdy w stopę wbił się gwóźdź, matka<br />
go wyciągnęła i odkażała ranę fioletem. Następnego dnia znowu szliśmy<br />
się bawić na budowę. Matka nie drżała ze strachu, że się pozabijamy.<br />
Wiedziała, że pasek uczy zasad BHZ (Bezpieczeństwo i Higiena Zabawy).</p>
<p>Nie chodziliśmy do przedszkola. Rodzice nie martwili się, że będziemy<br />
opóźnieni w rozwoju. Uznawali, że wystarczy jeśli zaczniemy się uczyć<br />
od zerówki.</p>
<p>Nikt nie latał za nami z czapką, szalikiem i nie sprawdzał czy się spociliśmy.</p>
<p>Z chorobami sezonowymi walczyła babcia. Do walki z grypą służył<br />
czosnek, herbata ze spirytusem i pierzyna. Dzięki temu nigdy nie<br />
stwierdzano u nas zapalenia płuc czy anginy. Zresztą lekarz u nas nie<br />
bywał, zatem nie miał szans nic stwierdzić. Stwierdzała zawsze babcia.<br />
Dodam, że nikt nie wsadził babci do wariatkowa za raczenie dzieci<br />
spirytusem.</p>
<p>Do lasu szliśmy, gdy mieliśmy na to ochotę. Jedliśmy jagody, na które<br />
wcześniej nasikały lisy i sarny. Mama nie bała się ze zje nas wilk,<br />
zarazimy się wścieklizną albo zginiemy. Skoro zaś tam doszliśmy, to i<br />
wrócimy. Oczywiście na czas. Powrót po bajce był nagradzany paskiem.</p>
<p>Gdy sąsiad złapał nas na kradzieży jabłek, sam wymierzał nam karę.<br />
Sąsiad nie obrażał się o skradzione jabłka, a ojciec o zastąpienie go<br />
w obowiązkach wychowawczych. Ojciec z sąsiadem wypijali wieczorem<br />
piwo-jak zwykle.</p>
<p>Nikt nie pomagał nam odrabiać lekcji, gdy już znaleźliśmy się w<br />
podstawówce. Rodzice stwierdzali, że skoro skończyli już szkołę, to<br />
nie muszą do niej wracać.</p>
<p>Latem jeździliśmy rowerami nad rzekę, nie pilnowali nas dorośli. Nikt<br />
nie utonął. Każdy potrafił pływać i nikt nie potrzebował specjalnych<br />
lekcji aby się tej sztuki nauczyć.</p>
<p>Zimą ojciec urządzał nam kulig starym fiatem, zawsze przyspieszał na<br />
zakrętach. Czasami sanki zahaczyły o drzewo lub płot. Wtedy<br />
spadaliśmy. Nikt nie płakał, chociaż wszyscy się trochę baliśmy.<br />
Dorośli nie wiedzieli do czego służą kaski i ochraniacze.</p>
<p>Siniaki i zadrapania były normalnym zjawiskiem. Szkolny pedagog nie<br />
wysyłał nas z tego powodu do psychologa rodzinnego. Nikt nas nie<br />
poinformował jak wybrać numer na policję (wtedy MO), żeby zakablować<br />
rodziców. Oczywiście, chętnie skorzystalibyśmy z tej wiedzy. Niestety,<br />
pasek był wtedy pomocą dydaktyczną, a policja zajmowała się sprawami<br />
dorosłych.</p>
<p>Swoje sprawy załatwialiśmy regularną bijatyką w lasku. Rodzice<br />
trzymali się od tego z daleka. Nikt, z tego powodu, nie trafiał do<br />
poprawczaka.</p>
<p>W sobotę wieczorem zostawaliśmy sami w domu, rodzice szli do kina. Nie<br />
potrzebowano opiekunki. Po całym dniu spędzonym na dworze i tak<br />
szliśmy grzecznie spać.</p>
<p>Pies łaził z nami-bez smyczy i kagańca. Srał gdzie chciał, nikt nie<br />
zwracał nam uwagi. Raz uwiązaliśmy psa na &#8220;sznurku od presy&#8221; i<br />
poszliśmy z nim na spacer, udając szanowne państwo z pudelkiem. Ojciec<br />
powiązał nas na sznurkach i też wyprowadził na spacer. Zwróciliśmy<br />
wolność psu, na zawsze.</p>
<p>Mogliśmy dotykać innych zwierząt. Nikt nie wiedział, co to są choroby<br />
odzwierzęce.</p>
<p>Sikaliśmy na dworze. Zimą trzeba było sikać tyłem do wiatru, żeby się<br />
nie osikać lub &#8220;tam&#8221; nie zaziębić. Każdy dzieciak to wiedział.<br />
Oczywiście nikt nie mył, po tej czynności, rąk.</p>
<p>Stara sąsiadka, którą nazywaliśmy wiedźmą, goniła nas z laską. Ciągle<br />
chodziła na nas skarżyć. Rodzice nadal kazali się jej kłaniać, mówić<br />
dzień dobry i nosić za nią zakupy.</p>
<p>Wszystkim starym wiedźmom musieliśmy mówić dzień dobry. A każdy<br />
dorosły miał prawo na nas to dzień dobry wymusić.</p>
<p>Dziadek pozwalał nam zaciągnąć się swoją fajką. Potem się głośno<br />
śmiał, gdy powykrzywiały się nam gęby. Trzymaliśmy się z daleka od<br />
fajki dziadka.</p>
<p>Skakaliśmy z balkonu na odległość. Łomot spuścił nam sąsiad.</p>
<p>Ojciec postawił mu piwo. Do szkoły chodziliśmy półtorej kilometra<br />
piechotą. Ojciec twierdził, że mieszkamy zbyt blisko szkoły, on<br />
chodził pięć kilometrów.</p>
<p>Musieliśmy znać tabliczkę mnożenia, pisać bezbłędnie (za 3 błędy nie<br />
zdawało się matury z polaka). Nikt nie znał pojęcia dyslekcji,<br />
dysgrafii, dyskalkulii i kto wie, jakie tam jeszcze dys&#8230;</p>
<p>Nikt nas nie odprowadzał. Każdy wiedział, że należy iść lewą stroną<br />
ulicy i nie wpaść pod samochód, bo będzie łomot.</p>
<p>Współczuliśmy koledze z naprzeciwka, on codziennie musiał chodzić na<br />
lekcje pianina. Miał pięć lat. Rodzice byli oburzeni maltretowaniem<br />
dziecka w tym wieku. My również.</p>
<p>Czasami mogliśmy jeździć w bagażniku starego fiata, zwłaszcza gdy<br />
byliśmy zbyt umorusani, by siedzieć wewnątrz.</p>
<p>Gotowaliśmy sobie obiady z deszczówki, piasku, trawy i sarnich bobków.<br />
Czasami próbowaliśmy to jeść.</p>
<p>Żarliśmy placek drożdżowy babci do nieprzytomności. Nikt nam nie liczył kalorii.</p>
<p>Żuliśmy wszyscy jedną gumę, na zmianę, przez tydzień. Nikt się nie brzydził.</p>
<p>Jedliśmy niemyte owoce prosto z drzewa i piliśmy wodę ze strugi. Nikt nie umarł.</p>
<p>Nikt nam nie mówił, że jesteśmy ślicznymi aniołkami. Dorośli<br />
wiedzieli, że dla nas, to wstyd.</p>
<p>Musieliśmy całować w policzek starą ciotkę na powitanie &#8211; bez beczenia<br />
i wycierania ust rękawem.</p>
<p>Nikt się nie bawił z babcią, opiekunką lub mamą. Od zabawy mieliśmy<br />
siebie nawzajem.</p>
<p>Nikt nas nie chronił przed złym światem. Idąc się bawić, musieliśmy<br />
sobie dawać radę sami.</p>
<p>Mieliśmy tylko kilka zasad do zapamiętania. Wszyscy takie same. Poza<br />
nimi, wolność była naszą własnością.</p>
<p>Wychowywali nas sąsiedzi, stare wiedźmy, przypadkowi przechodnie i<br />
koledzy ze starszej klasy. Rodzice chętnie przyjmowali pomoc<br />
przypadkowych wychowawców.</p>
<p>Nasze mamy rodziły nasze rodzeństwo normalnie, a po powrocie ze<br />
szpitala nie przeżywały szoku poporodowego &#8211; codzienne obowiązki im na<br />
to nie pozwalały.</p>
<p>Wszyscy przeżyliśmy, nikt nie trafił do więzienia. Nie wszyscy<br />
skończyli studia, ale każdy z nas zdobył zawód. Niektórzy pozakładali<br />
rodziny i wychowują swoje dzieci według zaleceń psychologów. Nie<br />
odważyli się zostać patologicznymi rodzicami. Dziś jesteśmy o wiele<br />
bardziej ucywilizowani. My, dzieci z naszego podwórka, kochamy<br />
rodziców za to, że wtedy jeszcze nie wiedzieli, jak należy nas dobrze<br />
wychować. To dzięki nim spędziliśmy dzieciństwo bez ADHD, bakterii,<br />
psychologów, znudzonych opiekunek, żłobków, zamkniętych placów zabaw i<br />
lekcji baletu. A nam się wydawało, że wszystkiego nam zabraniają!<br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2011/02/do_myslenia.jpg" alt="do_myslenia" title="do_myslenia" width="950" height="460" class="aligncenter size-full wp-image-1078" /></p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/kiedys-to-to-bylo/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/kiedys-to-to-bylo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Jak Hania Pawlicka Okole zdobyła</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/jak-hania-pawlicka-okole-zdobyla/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/jak-hania-pawlicka-okole-zdobyla/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 30 Mar 2010 22:00:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>
		<category><![CDATA[fotograficzne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=1016</guid>
		<description><![CDATA[Okole to nic innego jak najwyższy szczyt (714 m npm) Grzbietu Południowego Gór Kaczawskich czyli nasze &#8220;rodzinne strony&#8221;. Rzut przysłowiowym beretem od Świerzawy. W ostatni weekend, jak już wspominałem przyjechało do nas &#8220;kilku wspaniałych&#8221; i działo się oj działo. Dziś zapraszamy na kolejne fotostory ;-) a na poważnie? a na poważnie to było wspaniale. Zwykły [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Okole to nic innego jak najwyższy szczyt (714 m npm) Grzbietu Południowego Gór Kaczawskich czyli nasze &#8220;rodzinne strony&#8221;. Rzut przysłowiowym beretem od Świerzawy.<br />
W ostatni weekend, jak już wspominałem przyjechało do nas &#8220;kilku wspaniałych&#8221; i działo się oj działo.<br />
Dziś zapraszamy na kolejne fotostory ;-)</p>
<div id="attachment_1017" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1017" title="001" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/001.jpg" alt="i ruszyli ... niepewni tego co przed nimi ... przez błota i lekki deszczyk .. uparci .." width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">i ruszyli ... niepewni tego co przed nimi ... przez błota i lekki deszczyk .. uparci ..</p></div>
<div id="attachment_1018" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1018" title="002" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/002.jpg" alt="co prawda kolega Jacek interesował się udostępnionym mu życzliwie obiektywem ;-)" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">co prawda kolega Jacek interesował się udostępnionym mu życzliwie obiektywem ;-)</p></div>
<div id="attachment_1019" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1019" title="003" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/003.jpg" alt=".. i musiał nas później doganiać ..." width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">.. i musiał nas później doganiać ...</p></div>
<div id="attachment_1020" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1020" title="004" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/004.jpg" alt="a w tym samym czasie ... mała Hania .. dreptała wytrwale do góry ... by zdobyć swój Pierwszy Wygasły Wulkan ..." width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">a w tym samym czasie ... mała Hania .. dreptała wytrwale do góry ... by zdobyć swój Pierwszy Wygasły Wulkan ...</p></div>
<div id="attachment_1021" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1021" title="005" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/005.jpg" alt="...we mgle, mżawce i trudzie ..." width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">...we mgle, mżawce i trudzie ...</p></div>
<div id="attachment_1022" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1022" title="006" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/006.jpg" alt="... a wujek Paweł .. radośnie ... " width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">... a wujek Paweł .. radośnie ... </p></div>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1023" title="007" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/007.jpg" alt="007" width="950" height="633" /></p>
<div id="attachment_1024" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1024 " title="008" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/008.jpg" alt="... za to wujek Marcin czyli Tata Hani patrzył na to zmieszany ... rozterka? zwątpienie? czy ukrywana dezaprobata?" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">... za to wujek Marcin czyli Tata Hani&quot; patrzył na to zmieszany ... rozterka? zwątpienie? czy ukrywana dezaprobata?</p></div>
<div id="attachment_1025" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1025" title="009" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/009.jpg" alt="która nie udzielała się innym .... no .. przynajmniej nie wszystkim :-)" width="950" height="634" /><p class="wp-caption-text">która nie udzielała się innym .... no .. przynajmniej nie wszystkim :-)</p></div>
<div id="attachment_1026" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1026" title="010" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/010.jpg" alt="... a na szczycie ...." width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">... a na szczycie ....</p></div>
<div id="attachment_1027" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1027" title="011" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/011.jpg" alt="i tak oto ... wciąż nieśmiała ... ukrywająca swą dumę ... Hania P. zdobyła swój Pierwszy Wygasły Wulkan ;-)" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">i tak oto ... wciąż nieśmiała ... ukrywająca swą dumę ... Hania P. zdobyła swój Pierwszy Wygasły Wulkan ;-)</p></div>
<div id="attachment_1028" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1028" title="012" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/012.jpg" alt=".. wujek Paweł ... postanowił się poalienować i kontenplując widok &quot;na Karkonosze&quot; oddał się chwili zadumy ..." width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">.. wujek Paweł ... postanowił się poalienować i kontenplując widok &quot;na Karkonosze&quot; oddał się chwili zadumy ...</p></div>
<div id="attachment_1029" class="wp-caption alignnone" style="width: 560px"><img class="size-full wp-image-1029" title="okole_stare" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/okole_stare.jpg" alt="a tak wyglądało to kiedyś .... &quot;za Niemca&quot; ... te wypasione goretexy ..." width="550" height="354" /><p class="wp-caption-text">a tak wyglądało to kiedyś .... &quot;za Niemca&quot; ... te wypasione goretexy ...</p></div>
<div id="attachment_1030" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1030" title="013" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/013.jpg" alt="... czekolada z okienkiem ? no proszę Pana ! oczywiście, że chcę kawałek!" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">... czekolada z okienkiem ? no proszę Pana ! oczywiście, że chcę kawałek!</p></div>
<div id="attachment_1031" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1031" title="014" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/014.jpg" alt="...&quot;a ja muszę się dzielić?&quot;" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">...&quot;a ja muszę się dzielić?&quot;</p></div>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1032" title="015" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/015.jpg" alt="015" width="950" height="633" /></p>
<div id="attachment_1033" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1033" title="016" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/016.jpg" alt=".. czekoladą to Wy się możecie dzielić ... ale moje piciu jest moje ... :-)" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">.. czekoladą to Wy się możecie dzielić ... ale moje piciu jest moje ... :-)</p></div>
<div id="attachment_1034" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1034" title="017" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/017.jpg" alt=".. żeby nie  było, że ściemniamy, że ktoś nam nie uwierzy, że to i tamto ... Tata Marcin postanowił nas upamiętnić" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">.. żeby nie  było, że ściemniamy, że ktoś nam nie uwierzy, że to i tamto ... Tata Marcin postanowił nas upamiętnić</p></div>
<div id="attachment_1035" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1035" title="grupowe" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/grupowe.jpg" alt="grupa szczytowa, tragarze, kierownik wyprawy, kwatermistrz, lekarz, media, kucharz i Sama Bohaterka!" width="950" height="534" /><p class="wp-caption-text">grupa szczytowa, tragarze, kierownik wyprawy, kwatermistrz, lekarz, media, kucharz i Sama Bohaterka!</p></div>
<div id="attachment_1036" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-1036" title="018" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/018.jpg" alt="i znów, przez lasy, łaki i pola .. z poczuciem zwycięstwa .... wróciliśmy do naszych ciepłych domów :-))))) do następnego razu . .gdy znów poczujemy zew przygody ;-)" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">i znów, przez lasy, łaki i pola .. z poczuciem zwycięstwa .... wróciliśmy do naszych ciepłych domów :-))))) do następnego razu . .gdy znów poczujemy zew przygody ;-)</p></div>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-1037" title="okole" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/okole.jpg" alt="okole" width="950" height="348" /><br />
a na poważnie?<br />
a na poważnie to było wspaniale. Zwykły spacer z przyjaciółmi. Czysta radość i ten deszczyk.<br />
No i Hania :-)<br />
Bohaterka &#8230;. :-)</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/jak-hania-pawlicka-okole-zdobyla/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/jak-hania-pawlicka-okole-zdobyla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wieczorowe Fotostory</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/wieczorowe-fotostory/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/wieczorowe-fotostory/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 29 Mar 2010 11:26:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>
		<category><![CDATA[fotograficzne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=1007</guid>
		<description><![CDATA[Ostatni weeknd był lekko &#8230;. szalony :-) Przyjechały &#8220;kochane ludzie&#8221; i były rozmowy, śmieszne gatki, plany, inspiracje, grzane wino, drożdżówki &#8220;niebylejakie&#8221; i spacery. Jakieś schronisko w Karkonoszach, termos własnej herbaty i własne drożdżówki .. czyli tanio i po polsku ;-) No i jeszcze spacer na Okole. Niedość, że padało, mżyło a nawet sypało drobnym gradem [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatni weeknd był lekko &#8230;. szalony :-) Przyjechały &#8220;kochane ludzie&#8221; i były rozmowy, śmieszne gatki, plany, inspiracje, grzane wino, drożdżówki &#8220;niebylejakie&#8221; i spacery. Jakieś schronisko w Karkonoszach, termos własnej herbaty i własne drożdżówki .. czyli tanio i po polsku ;-)<br />
No i jeszcze spacer na Okole. Niedość, że padało, mżyło a nawet sypało drobnym gradem ferjana miejska dała radę ;-) a mała Hania zdobyła swoją pierwszą górę, w dodtaku wygasły wulkan i &#8230; było jeszcze więcej śmiechu :-)<br />
Bo z nimi tak zawsze .. na szczęście &#8230;</p>
<p>dziś fotograficzna część pierwsza .. czyli o historia o dwóch butelkach grzańca i zbiorowej wizycie w łazience zaraz potem :-)<br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b001.jpg" alt="b001" title="b001" width="950" height="634" class="alignnone size-full wp-image-1008" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b002.jpg" alt="b002" title="b002" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1009" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b004.jpg" alt="b004" title="b004" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1010" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b005.jpg" alt="b005" title="b005" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1011" /><br />
<div id="attachment_1012" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b006.jpg" alt="bo ja . .widzisz .. szkła zdjemuję w ten sposób ...." title="b006" width="950" height="633" class="size-full wp-image-1012" /><p class="wp-caption-text">bo ja . .widzisz .. szkła zdjemuję w ten sposób ....</p></div><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b007.jpg" alt="b007" title="b007" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1013" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/b008.jpg" alt="b008" title="b008" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1014" /></p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/wieczorowe-fotostory/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/wieczorowe-fotostory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>A w Wiśle &#8230;</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/a-w-wisle/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/a-w-wisle/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Mar 2010 20:47:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>
		<category><![CDATA[fotograficzne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=994</guid>
		<description><![CDATA[Ostatni weekend Ania spędziła w opustoszałej Wiśle. Lokalni, włączając w to i samego burmistrza pojechali do Plancy patrzeć na A.Małysza a kilka tzw. TIRówek czyli dziewczyn po Turystyce I Rekreacji zjechały na małe GG. Pierwszy raz po chyba 6u latach :-) do następnego razu ;-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_995" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-995" title="IMG_0069" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0069.jpg" alt="IMG_0069" width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">Kasia. Bez niej Wisła była by nudniejsza.</p></div>
<p>Ostatni weekend Ania spędziła w opustoszałej Wiśle. Lokalni, włączając w to i samego burmistrza pojechali do Plancy patrzeć na A.Małysza a kilka tzw. TIRówek czyli dziewczyn po Turystyce I Rekreacji zjechały na małe GG.<br />
Pierwszy raz po chyba 6u latach :-)</p>
<p><img class="alignnone size-full wp-image-996" title="IMG_0111" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0111.jpg" alt="IMG_0111" width="950" height="633" /><br />
<img class="alignnone size-full wp-image-997" title="IMG_0123" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0123.jpg" alt="IMG_0123" width="950" height="633" /></p>
<p><div id="attachment_998" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img class="size-full wp-image-998" title="IMG_0142" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0142.jpg" alt="Inka ... " width="950" height="633" /><p class="wp-caption-text">Inka ... </p></div><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0145.jpg" alt="IMG_0145" title="IMG_0145" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-999" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0151.jpg" alt="IMG_0151" title="IMG_0151" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1000" /><br />
<div id="attachment_1001" class="wp-caption alignnone" style="width: 960px"><img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0195.jpg" alt="Ania" title="IMG_0195" width="950" height="633" class="size-full wp-image-1001" /><p class="wp-caption-text">Ania</p></div><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0215.jpg" alt="IMG_0215" title="IMG_0215" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1002" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0220.jpg" alt="IMG_0220" title="IMG_0220" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1003" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0226.jpg" alt="IMG_0226" title="IMG_0226" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1004" /><br />
<img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2010/03/IMG_0258.jpg" alt="IMG_0258" title="IMG_0258" width="950" height="633" class="alignnone size-full wp-image-1005" /><br />
do następnego razu ;-)</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/a-w-wisle/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/a-w-wisle/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Taki fajny wywiad</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/taki-fajny-wywiad/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/taki-fajny-wywiad/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2010 23:48:21 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=940</guid>
		<description><![CDATA[Wsiadają na rowery i pędzą ile sił przed siebie.  Robb czasem jak wariat, na złamanie karku, Ania po prostu trochę częściej używa hamulców. W kwietniu wyruszają w kolejną podróż – tradycyjnie już – rowerową. Tym razem wyzwaniem jest trasa Jedwabnym Szlakiem. O tym, dlaczego rower jest dla nich najważniejszym środkiem lokomocji i bardzo nietypowym pomyśle, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p style="padding-left: 30px;">Wsiadają na rowery i pędzą ile sił przed siebie.  Robb czasem jak wariat, na złamanie karku, Ania po prostu trochę częściej używa hamulców. W kwietniu wyruszają w kolejną podróż – tradycyjnie już – rowerową. Tym razem wyzwaniem jest trasa Jedwabnym Szlakiem. O tym, dlaczego rower jest dla nich najważniejszym środkiem lokomocji i bardzo nietypowym pomyśle, który chcą zrealizować podczas podróży opowiadają Ania i Robb Maciąg.</p>
<p>No tak. Paweł z <strong><a href="http://www.peron4.pl/swiat-jest-pelen-dobrych-ludzi/">Peron4.pl</a></strong> postanowił zainteresować brać internetową naszymi to osobami. Pogadaliśmy z godzinkę na skype i wyszło z tego coś na prawdę fajnego. Chyba najmilszy wywiad i w dodatku wiem nareszcie co wrzucić do działu &#8220;o nas&#8221;. Czemu by nie.</p>
<p>Za 3 tygodnie, o tej porze będziemy już w PL i zacznie się kolejny nowy rozdział. Pozdrawiamy</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/taki-fajny-wywiad/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/taki-fajny-wywiad/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Przeprowadzka</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/przeprowadzka/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/przeprowadzka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 08 Feb 2010 23:07:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=924</guid>
		<description><![CDATA[Ha! .. po kilku latach spędzonych za tak zwaną granicą [ponoć nie ma już granic ;-)] czas na powrót do korzeni i świeżego powietrza .. czas na powrót do PL. I kto by pomyślał ? ;-) Po niemal 10 latach Roba i jakichś 6&#8242;u Ani. Już jutro przyjeżdża van i zabiera te nasze klamoty, kule [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ha! .. po kilku latach spędzonych za tak zwaną granicą [ponoć nie ma już granic ;-)] czas na powrót do korzeni i świeżego powietrza .. czas na powrót do PL. I kto by pomyślał ? ;-)<br />
Po niemal 10 latach Roba i jakichś 6&#8242;u Ani.</p>
<p>Już jutro przyjeżdża van i zabiera te nasze klamoty, kule u nóg, gadżety i inne kartony. Będzie tego ze 300 kilo. Dużo? Pewnie tak choć jakieś 40 to łóżko a kolejne 100 to książki.<br />
Na trzy tygodnie lądujemy u Rycaków i załatwiamy resztę papierkowych płotków. A już 3ego marca &#8230; o 8:10 rano &#8230; czas wracać. Tylko po to by się przepakować i wiadomo &#8230; w drogę :-)</p>
<p>Pozdrawiamy</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/przeprowadzka/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/przeprowadzka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>3 miesiące</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/3-miesiace/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/3-miesiace/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 01 Dec 2009 19:10:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>
		<category><![CDATA[podróżne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=873</guid>
		<description><![CDATA[Tak tak! Już za 3 miesiące opuszczamu UK .. na dobre, na zawsze.

Zjeżdżamy do Polski by się ostatecznie do wszystkiego przygotować, spakować i podokręcać.
Wszystko jużą kupione lub zamówione. Właśnie dziś kupiliśmy nowy obiektyw i praktycznie, z zakupów pozostało nam tylko nowe siodełko dla Ani.

Blisko i nareszcie .. coraz bliżej!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Tak tak! Już za 3 miesiące opuszczamu UK .. na dobre, na zawsze :-)</p>
<p>Zjeżdżamy do Polski by się ostatecznie do wszystkiego przygotować, spakować i podokręcać.</p>
<p><img src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2009/12/spakowac2.jpg" alt="spakowac2" title="spakowac2" width="650" height="432" class="alignnone size-full wp-image-872" /></p>
<p>Wszystko już kupione lub zamówione. Właśnie dziś kupiliśmy nowy obiektyw i praktycznie, z zakupów, pozostało nam tylko nowe siodełko dla Ani.</p>
<p>Blisko i nareszcie .. coraz bliżej!</p>
<p>A za 4 miesiące, o tej porze .. powinniśmy być w drodze do Istambułu!</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/3-miesiace/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/3-miesiace/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wojownicy na Dachu Afryki</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/wojownicy-na-dachu-afryki/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/wojownicy-na-dachu-afryki/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 20 Nov 2009 23:18:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=868</guid>
		<description><![CDATA[Fotokast. Wyprawa niepełnosprawnych na najwyższy szczyt Afryki Kilimanjaro, zorganizowana przez Fundację Mimo Wszystko Anny Dymnej.
Każdy może dużo .. trzeba tylko kilku przyjaciół i wielkiej determinacji.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Fotokast. Wyprawa niepełnosprawnych na najwyższy szczyt Afryki Kilimanjaro, zorganizowana przez Fundację Mimo Wszystko Anny Dymnej.<br />
<object width="600" height="338"><param name="allowfullscreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="movie" value="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=4488621&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=0&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=ff9933&amp;fullscreen=1" /><embed src="http://vimeo.com/moogaloop.swf?clip_id=4488621&amp;server=vimeo.com&amp;show_title=0&amp;show_byline=0&amp;show_portrait=0&amp;color=ff9933&amp;fullscreen=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowscriptaccess="always" width="600" height="338"></embed></object></p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/wojownicy-na-dachu-afryki/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/wojownicy-na-dachu-afryki/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Karkonosze &#8230; z góry</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/karkonosze-z-gory/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/karkonosze-z-gory/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 11 Nov 2009 23:26:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robb</dc:creator>
				<category><![CDATA[codzienności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.ku-sloncu.org/?p=854</guid>
		<description><![CDATA[Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą
Mam parasol, który chroni mnie przed nocą
Oddycham głęboko, stawiam piedestały
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały

Stawiam świat na głowie do góry nogami
Na odwrót i wspak bawię się słowami
Na białym czarnym kreślę jakieś plamy
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały
]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2009/11/sniezka.jpg" rel="lightbox[854]"><img class="alignnone size-full wp-image-853" title="sniezka" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2009/11/sniezka.jpg" alt="sniezka" width="585" height="390" /></a></p>
<p>prosto z samolotu &#8230; Śnieżka i te tam sprawy ;-) &#8230; większe jak kliknąć na fotkę &#8230;</p>
<p>&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;i na dodatek .. taki tam staroć &#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;&#8212;-</p>
<p>Mieszkam w wysokiej wieży otoczonej fosą<br />
Mam parasol, który chroni mnie przed nocą<br />
Oddycham głęboko, stawiam piedestały<br />
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały</p>
<p>Stawiam świat na głowie do góry nogami<br />
Na odwrót i wspak bawię się słowami<br />
Na białym czarnym kreślę jakieś plamy<br />
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały</p>
<p>Mieszkam w wysokiej wieży, ona mnie obroni<br />
Nie walczę już z nikim, nie walczę już o nic<br />
Palą się na stosie moje ideały<br />
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały</p>
<p>Stawiam świat na głowie do góry nogami<br />
Na odwrót i wspak bawię się słowami<br />
Na białym czarnym kreślę jakieś plamy<br />
Jutro będę duży, dzisiaj jestem mały</p>
<p>i pozdrówka ;-)</p>
<div class="none"><g:plusone href="http://www.ku-sloncu.org/karkonosze-z-gory/" size="standard" count="true"></g:plusone></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/karkonosze-z-gory/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

