:-)
Okazuje siê ¿e wyjechaæ od nich (naszych iranskich przyjació³) nie jest takie ³atwe :-)
Czujemy siê z nimi fantastycznie … a oni z nami. Mieli¶my wyjechaæ dzi¶ rano ale postanowili¶my zostaæ 1 dzieñ ( jeszcze 1 dzieñ ;-)) i spedzamy go na … domowych porz±dkach i s³uchaniu Boba Marley’a :D
[photopress:hasanis.jpg,full,alignleft]
[photopress:robb_roof.jpg,full,alignleft]
Jutro w drogê – ju¿ czas !!!
Rowery wyszykowane, ko³a przepiêknie wycentrowane. Wszystko poprane, pocerowane i pomyte :-) Moja torba na kierze dorobi³a siê aluminiowego stela¿u (w tym s³oñcu nie dawa³a rady i zwisa³a ¿a³o¶nie :-().
[photopress:naprawa_rowerow.jpg,full,pp_empty]
Dzi¶ jeszcze obiad i “wspólne wyj¶cie do miasta” a jutro w drogê :-) – ju¿ czas !!!
ps. stworzyli¶my album “rozne” … bêdziemy tam wrzucaæ fotki bez konkretnej kategorii :-)
1. alina | September 13th, 2006 at 13:24
Jestescie naszymi oczami, wechem, sluchem. Czekamy… i liczymy na Was. Powodzenia
2. RaQ | September 13th, 2006 at 17:58
DOBRZE!!!
…wygl±dacie,czsa spêdzacie,siê od¿ywiacie ,wypoczywacie… czasem nie trzeba nic wiecej jak nabraæ w siebie ile siê da i ruszyæ dalej w drogê to procentuje…. NIECH % -tuje!!! . I niech dalsza wyprawa dalej tak spe³niona i piêkna bêdzie… A czas niech nie goni:). … bo nie ma czasu…. tam gdzie piêkno, przestrzeñ i blisko¶æ kogo¶ sercu drogiego. Trzymam kciuki za kolejne km-y… I ludzi jeszcze tak ¿yczliwych jak opuszczani!!!
3. przem | September 14th, 2006 at 07:10
Bardzo pieeeknie. Trzymajci sie i jak mawiaja kierowcy TIRow : szerokosci :):)
4. Kazimierz T | September 14th, 2006 at 10:19
Aniu co to za zio³a lub warzywa przebierasz z tymi Irankami? Te nakrycia g³owy nosisz dlatego, ¿e tak wypada albo jest to konieczne w tamtym klimacie??? Pozdrowienia dla Ciebie, Robrrta i Waszych irañskich przyjació³ równie¿ od Anielki i Szymona.
5. wojtek | September 15th, 2006 at 07:06
zdjecie Ani w meczecie, to jeden z najlepszych kadrow z tej wyprawy. brawo ! ps. powodzenia w dlaszej drodze :)
6. fuko | September 15th, 2006 at 16:08
]oo..mi sie tez podoba to ujecie z meczetu ;]
7. Ania i Rafa³ | September 16th, 2006 at 11:19
Trzymamy za Was kciuki! A w ogóle to mamy dla Was wiadomo¶æ!!! Twój kuzyn Rafa³ w maju bêdzie tatusiem!!!! Duuuuu¿a bu¼ka!!!!!
8. suchyy | September 18th, 2006 at 12:34
Super super super ;-) Wlasnie wrocilem z wyprawy rowerowej w alpy, spedzilem w tym roku miesiac na rowerze i dopiero teraz w pe³ni doceniam Wasz wyczyn. Ja po miesi±cu mam na jaki¶ czas do¶æ… a gdzie tu do 12 miesiêcy ;-) Mi³o sie czyta Wasze notki wiec piszcie jak najczesciej, no i zdjecia sa swietne. Rewelacja, czekam na kolejny update. Pozdrowienia. Du¿o zjazdów ¿ycze ;-)
9. lewy & zoran | September 20th, 2006 at 13:32
zoran powiedzial ze po osmiu milach rowerowych mial dosc :)
uwazajcie na siebie ..zazdroszcze wam…wiem wiem pajak nie narzekac – robic!. ania calusy i czekam na nowe odkrycia kulinarne po waszym powrocie..ha ha!
Pozdrowiamy
10. Ralson | September 25th, 2006 at 07:13
JEdyne o czym mu¶lê to wskoczyæ na rower i dognac was by… ale nie to jeszcze nie mój czas. Zostawcie , proszê, odrobinê ¶wiata i dla nas, tych co jedynie marz±. Dbajcie o siebie i powodzenie powodzenia powodzenia.
11. saleem | October 4th, 2006 at 14:41
i love iran
12. saleem | October 4th, 2006 at 14:42
i want iran
zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)