TU I TERAZ
Patrz±c na kobietê rozbijaj±ca m³otkiem kamienie na mniejsze (u¿ywane pó¼niej jako podsypka przy budowaniu drogi) wszystkie nasze problemy s± “problemami luksusu”. Cokolwiek wokó³ nas siê wyd±¿a to my nadajemy temu jako¶æ. Mówimy, ¿e “to jest dla nas dobre”, lub ¿e “to jest dla nas z³e”. Tymczasem to “to” jest samym sob± i z naszymi etykietami nie ma nic wspólnego :-) Co¶ siê wydarza. Staje na naszej drodze i my, w panice, “musimy” siê do tego ustosunkowaæ :-). Tworzymy odno¶niki i etykiety dyktowane emocjami. A kto w emocjach my¶li “trze¼wo” ? :-) Zamiast obserwowaæ – staramy sie szybka wch³on±æ i odnie¶æ do tego co ju¿ wiemy, co ju¿ prze¿yli¶my, do tego w co wierzymy itp. Sami zastawiamy na siebie sid³a :-) Ile to razy “katastrofa” okaza³a siê pó¼niej “wielkim szczê¶ciem” ?? Ile to razy sta³o siê … odwrotnie ? A wystarczy³o poczekaæ i obserwowaæ :-) Braæ rzeczy jakimi s± zamiast o nich my¶leæ :-) Obserwowaæ bez przymiotników. Nie walczyæ z rzeczywisto¶ci±. Patrzeæ na rzeczy jakimi s±. I czekaæ …. :-) |
29-May-2007 | robert i ania |
1. Artur | May 30th, 2007 at 21:37
No dobra, do¶æ tego czytania :)
zabukowa³em bilety. Lecimy 21 lipca do Bombaju.
Jako ¿e nie znam nikogo “bardziej w temacie” ni¿ Was mam pro¶bê: czy mo¿ecie powrzucaæ kilka aktualnych, przyk³adowych cen? (jedzenie, picie, transport).
pozdrawiam
Artur
2. Asia | May 31st, 2007 at 14:18
ech..ech…
U Was (drugi) Nowy Rok (a mo¿e ju¿ by³?) a u nas Dzieñ Dziecka;-) ..i ja jak ten dzieciak cieszê siê z pocztówki:D dziêkujê/dziêkujemy
PS. Robb jak te fajne spodnie s± a¿ tak FAJNE -jak te z Kroniki to wiesz………. BIERZ!!!;-)))
Wam ¿yczymy …..cudnych krajobrazów, niewyczerpanych pok³adów energii, si³y w nogach;-)
zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)