| Prawdziwie indyjski problem: ¶wiête krowy jedz± … ¶mieci :-(
Jeste¶my w Pushkar. ¦wiêtym miejscu Hinduizmu. M.in. mie¶ci siê tutaj jedyna w Indiach ¶wi±tynia Brahmy. Bazar pe³en jest turystów i sklepów dla nich stworzonych :-) Na straganach wszystko do ubrania :-) Kolorowe koszule, kolorowe torby, kolorowe to i tamto :-) Szukamy tu swojego miejsca i naj³atwiej idzie nam to “z boku” lub w jednej z 100 restauracyjek w których mo¿na je¶æ nawet pizze ;-)
A¿ tak bardzo za europ± nie têsknimy ¿eby zaraz rzucaæ siê na spagetti :-) ale na tybetañskie momo (pierogi) siê po³asili¶my. By³y oczywi¶cie doskonale bo gotowane przez kucharza z Tybetu :-)
Rajastan wci±¿ jest dla nas mi³y. Ludzie tu ciê¿ko pracuj± i nie maja czasu na przejmowanie siê dwoma wariatami na rowerze. Zawsze jednak znajd± czas ¿eby siê u¶miechn±æ :-)
Jutro ruszamy dalej. Do B³±kitnego Miasta – Jodhpur’u. Znów bocznymi drogami. Przez pustynie i ma³e wioski. Przez prawdziwe Indie :-) Ostatnio zrobili¶my 140 km G³ówna Drog±. 3 pasy + pobocze. Pierwsze pRóby zdzierania z nas kasy ( w przydro¿nych sklepikach i restauracjach ). To nie dla nas :-) Skoro mo¿emy inaczej to chcemy inaczej … i robimy :-) A co :-)
Ciep³o pozdrawiamy !!! |
 |
|
27-November-2006 | robert i ania
|
1. Angelika | November 27th, 2006 at 13:16
czekamy na wiêcej zdjêæ
..a u nas mg³y i szaro….
2. RAQ | November 27th, 2006 at 16:51
:) Jednym s³owem nie ma sytuacji ,która by Was zaskoczy³a…Inna sprawa ,¿e podró¿owanie po innych ni¿ g³ówne drogach zawsze dodaje emocji i wra¿eñ i pewnie o to te¿ chodzi:)… Widzê, ¿e degustacja dañ najrozmaitszych staje siê Wasz± pasj±:) i dobrze nauczcie siê jak najwiêcej i po powrocie zróbcie “wielkie ¿arcie”:)…”nie bêdziemy wydawaæ pieniêdzy na jakie¶ tam majonezy”…Niech s³oñce , kolory , mili ludzie , ¶wiête krowy ,… towarzysz± Wam dalej , a Indie zaskakuj± wci±¿ nowymi widokami i wra¿eniami…
POZDRAWIAM!
3. suchyy | November 28th, 2006 at 00:53
Dobrze przeczytaæ ¿e Wam sie dobrze uk³ada ;-) Dziêki za fotki, jak zwykle interesuj±ce. Pozdrawiam i powodzenia w dalszej drodze!!
4. Mihoo | November 30th, 2006 at 09:39
Dok³adnie wiêcej zdjêæ. My nasz± rzeczywisto¶æ znamy, a chcieliby¶my chyba wszyscy poznawaæ wasz± rzeczywisto¶æ jak± mo¿ecie odnajdywaæ codziennie. Dziêkujê za teksty które mogê czytaæ i na które czekam z utêsknieniem otwieraj±c skrzynkê mailow±, ale zdjêcia, dla nas estetów to potêga która nie potrzebuje s³ów wyja¶nienia. Mam nadziejê ¿e bêdzie mi dane was kiedy¶ poznaæ osobi¶cie…. Pozdrowionka z 3miasta
5. lewy | December 1st, 2006 at 14:12
to dziwne jak w roznych okolicznosciach zycia , w roznych sceneriach przyjaciele sie pamietaj , a jednoczescnie frapujace ze glebiej w nas siedzi jeszcze doskonalsze porozumienie niz wszelkie technologie miedzygwiezdne. taka grudniowa dygresja. Zdjecia fajne… Nikon rules i 70-300f daje rady
zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)