PAKISTANSKIE BLAH BLAH BLAH …
Pakistan nie by³ dla nas ³atwym krajem i to z wielu powodów. Kilku “zewnêtrznych” i kilku wewn±trz nas samych :-/ Niestety, oczekiwanie ¿e ludzie “dadz± nam spokój” by³o naszym najwiêkszym b³êdem :-) Nic nam tak nie skrzywi³o obrazu Pakistanu jak ten w³a¶nie brak spokoju. Wyje¿d¿aj±c z domu oczekiwali¶my wielkiej przygody spotykania Ludzi lecz by spotkaæ cz³owieka potrzebna jest Komunikacja. Ciche Porozumienie :-) I takiego tu w³a¶nie nie znale¼li¶my. Nie na taka skale w jaka wierzyli¶my :-( Nasz b³±d :-)
Rodzinki u¶miechniêtych twarzy, machaj±ce cicho d³onie, kiwaj±ce w milczeniu g³owy. To one w³a¶nie ³adowa³y nasze emocjonalne akumulatory :-) :-) :-) I pozwala³y “przeæ do przodu” :-) szczê¶liwie i z u¶miechem :-) Ale, ale … mo¿e brzmi to wszystko nieco masochistycznie ale tak nie by³o :-) To prawda, nieraz by³o ciê¿ko. Nieraz nawet bardzo, ale to co najczê¶ciej wspominamy by³o … piêkne i dobre :-) Bycie tutaj jest nasza … “szar± codzienno¶ci±” :-) Od jakiego¶ czasu ¿yjemy “w drodze” tak jak inni ¿yj± “w miejscu”. Mamy swoja rutynê, swoje rytua³y. Dni zwyk³e i cudowne. Jak wszyscy inni ludzie :-) Ró¿nica tylko w tym, ¿e zamiast spêdzaæ dzieñ np. za biurkiem, my spêdzamy go na rowerze. Ani to lepsze ani gorsze :-) Daje nam mo¿e mo¿liwo¶æ zobaczenia i poznania wiêcej, ale ma to swoja cenê ;-) Poznajemy Wszystko :-) A czasem po prostu my¶lê ¿e nie byli¶my gotowi na ich go¶cinno¶æ ;-) Czasem by³o jej dla nas za du¿o, albo “nie na miejscu”, ale to nasz problem :-) Nie ich :-) Szczero¶æ i wielkie serca :-) Czasem trochê za du¿o wyg³upów, ale przy tym poziomie testosteronu kto by dal radê ;-) ;-) ;-) |
12-November-2006 | robert i ania |
1. Grzegorz | November 12th, 2006 at 23:53
Hej:) Fajna wyprawa. Podziwiam i gratulujê odwagi. Pozdrowienia z Podlasia. Trzymajcie siê i wracajcie szczê¶liwie:)
2. Andrzej | November 14th, 2006 at 22:42
Zatêsknicie jeszcze za spokojem Pakistanu. Przed Wami najciê¿sze prze¿ycie – drogi Indii. Wiem, ¿e was nie odwiodê od realizacji marzeñ, ale gdy ju¿ zjedziecie z gór, szczególnie w centralnych Indiach uwa¿ajcie na tamtych drogach. Gdy zobaczycie, ¿e robi siê zbyt gêsto, zmieñcie trasê lub we¼cie poci±g, to nie hañba, te¿ niezwyk³e prze¿ycie, a macie jeszcze tyle miejsc do zobaczenia. Trzymam za Was kciuki.
3. oley | November 15th, 2006 at 14:05
witajcie.
Ja dwa miesiace temu wrocilem z Indii ( 5 miesiecy spedzilem z rodzinka w Delhi) ale nie bylem tylko turystycznie. Koniecznie wpadnijcie do shrinagaru. Magiczne miejsce. Jesli potrzebujecie lokum w Delhi to dajcie cynk
Pozdro
Oley
4. RAQ | November 18th, 2006 at 11:02
Paj±k sama prawda! A prawd jest jak wiesz trzy: PRAWDA, TYS PRWADA I GóWNO PRAWDA…:) i w zale¿no¶ci od sytuacji wybierasz sobie prawdê w³a¶ciw±…
Byæ mo¿e pakistañskie “klimaty” rozgryziesz i przetrawisz dopiero po kolejnych do¶wiadczeniach- lepszych, gorszych…Byæ mo¿e wkrótce “ciê¿kie” bedzie nie towarzystwo ludno¶ci lokalnej tylko samych wszechotaczaj±cych turystów- wkraczacie do Indii…
Bez wzglêdu jak bedzie dooko³a Was – je¶li w g³owie i
duszy spokój, spokój udzieli siê i otoczeniu:)
SPOKOJU ZATEM!!!
zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)