NIUNIAKOS
3 dni w klasztorze. Po¶ród zielonych lasów i …. roze¶mianych dzieciaków studiuj±cych Buddyzm. Z dala od domu, rodziców …. trochê samotnych, trochê zaniedbanych ale weso³ych :D Wewn±trz gompy mnisi ¶piewaj±cy mantry – na zewn±trz niewy¿yte dzieciaki ;D Miguel uczy ich chikong i taichi. Dziewczyny siê z nimi bawi± a ja siê krêcê i robie foty :D A wszystkim tym “zarz±dza” Isabel :-)
Wszyscy siê ciesz± ¿e tu jeste¶my. Mnisi, go¶cie zaproszeni na puje no i my sami. Wszyscy dbaj± ¿eby¶my nie byli g³odni, ¿eby by³o nam wygodnie ;) Nikt nie ma pretensji gdy po 3 godzinach pudzy “nie dajemy ju¿ rady” i wychodzimy. Po wszystkim gramy w gry, czytamy komiksy o ¿yciu Buddy, robimy sobie zdjêcia. Pogoda jest cudowna a nad wszystkim góruje Mt. Pandim pozdrawiana dêciem w konchy :!: Na obiad ry¿, sos z pokrzywy, ro¿ne warzywa i sos ze ¶wie¿ego twarogu. Do tego “litry” s³onej herbaty ;) Specjalnie dla nas garnek s³odkiej bo s³onej “nie dawali¶my rady” :) Wieczorem ciep³y sfermentowany wywar z prosa pity z kubków … Made in Czech Republic :mrgreem: Kucharze trochê ju¿ wstawieni, ¶piewaj± nam nepalskie i lepczanskie piosenki :-) A ja z Miguelem ¶piewamy … po hiszpañsku “comendante chue guevara” :-) A dok³adnie to refren :-) Wino wchodzi nam w nogi za szybko i za g³êboko :D Jutro wyje¿d¿amy z Sikkimu a pojutrze z Indii :-) Nastêpne wiadomo¶ci z … Nepalu :!: fotki bêd± dopiero za “jaki¶ czas” :-) ps. Niuniakos to s³owo-hybryda :-) Po³±czenie polskiego Niunia (dziecko) i portugalskiej “koñcówki” ;) s³owo autorstwa Dominiki i Miguela :D |
31-March-2007 | robert i ania |

1. Kasia | March 31st, 2007 at 07:08
Jak duze roznice w wymowie sa pomiedzy Nepali i Lepcha? Czy Wy slyszycie roznice? SZerokiej drogi i niech Wam gory przyjazne beda!
2. Kasia | March 31st, 2007 at 07:40
Jeszcze jedno pytanie: w ktorej czesci Sikim jestescie/ byliscie? Jesli przegapilam w poprzednich wpisach ta wiadomosc- przepraszam! A widzieliscie “mala pande”- niedoszle logo Mozilla Firefox? Koniec pytan. Dobrego dnia!
3. She | April 12th, 2007 at 13:50
Chcia³am tylko napisaæ, ¿e bardzo was podziwiam i ¶ledzê wasze przygotowania i trasê od “Tu¿ przed pocz±tkiem” podró¿y ;-) Fajne ludzie jeste¶cie i tyle. :) Mnie by siê ty³ka z domu ruszyæ nie chcia³o..
4. paula | April 18th, 2007 at 13:14
relaksu, relaksu, relaksu to czas kiedy ogl±dam sobie Was. Grzejê sobie dupsko w nowej pracy ale tak zerkam na postêpy Waszej podó¿y i czasami Wam zazdroszczê :) chocia¿ natury podró¿nika nie mam za grosz i dupê za ciê¿k±, ¿eby j± zawlec tam gdzie Wy :) Powodzenia :)
5. paula | April 18th, 2007 at 13:55
a tej kawy to mo¿e by¶cie przemycili trochê? chêtnie napi³abym sie jej z Wami :) Ugotujê za to ogórkow± :)
zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)