zoptymalizowane dla Firefox'a i rozdzielczosci 1024*768

DZIECI GORSZEGO BOGA

Oparte na artykule z Times of India, ¶roda 6-ty grudnia 2006, C.P. Surendrar


Kilka dni temu w³adze lokalne Biharu (jeden ze stanów w Indiach) postanowi³y pomoc finansowo Chuhiya i jej rodzinie (Chuhiya jest o¶mioletni± dziewczynk±, która pojawi³a siê na plakatach UNICEF’u z napisem „Dzieciñstwo to czas na naukê i dorastanie, a nie pracê”, które s± obecnie porozwieszane w Bihar). Gdyby Chuhiya nie pojawi³a siê na tym plakacie, w³adze nie zwróci³yby na ni± uwagi, a jest tylko jedna z milionów dzieci pracuj±cych na codzieñ w Indiach.

chuhiya

Tak¿e dziêki temu iz pojawi³a sie na plakacie UNICEF’u, Chuhiya mo¿e (?) pój¶æ do szko³y. Ale co z pozosta³ymi 12 milionami dzieci takimi jak ona (wg statystyk rz±du Indii), które nie by³y na plakacie? Które szwendaj± siê po ulicach i robi± rzeczy których nie powinny, aby prze¿yæ? Wed³ug raportu Organizacji Praw Cz³owieka na ulicach Indii jest oko³o 115 milionów bezdomnych dzieci. Je¶li nawet prawda jest gdzie¶ pomiêdzy – to wystarczy³oby to, aby zaludniæ kilka krajów Europejskich.

Tylko czworo z dziesiêciu dzieci przyjêtych do szko³y ukoñczy szkole ¶rednia, a sze¶cioro ze stu do¿yje swoich pierwszych urodzin. Gdyby taka sytuacja by³a w którymkolwiek kraju Europy, to kraj ten musia³by og³losiæ stan katastrofy. Ale w Indiach wci±¿ mówi siê o poprawie stanu gospodarki i polepszaj±cej siê ekonomii.

10-go pa¼dziernika rz±d Indii wprowadzi³ nowe prawo zabraniaj±ce zatrudniania dzieci poni¿ej 14-go roku ¿ycia w prywatnych domach, hotelarstwie i przy jakichkolwiek niebezpiecznych pracach. Prawo jest zapisane na papierze, ale nikt nie sprawdza, czy jest wcielane w ¿ycie. Nikt te¿ nie pomy¶la³ jak te dzieci maj± siebie wspieraæ finansowo bez pracy? Dok±d maj± pój¶æ z pro¶ba o pomoc?

Có¿, Chuhiya nadal pracuje, zmywa naczynia i obs³uguje klientów w przydro¿nym barze (tzw. Dhaba), którego w³a¶cicielem jest jej ojciec. By³ zaskoczony, gdy pewnego dnia zobaczy³ j± na plakacie UNICEF’u.

11-December-2006 | ania i robert |

  • 1. RaQ  |  December 11th, 2006 at 11:52

    …SMUTNE:(… i szkoda, ¿e niestety prawdziwe…
    I szkoda, ¿e ginie w s³owotoku s³ów ¼le wypowiedzianych, promocji kolejnego “super produktu”, nakrêcania naszych “fa³szywych” potrzeb,
    informacji tyle¿ sensacyjnych co rozdmuchanych na potrzebê popularno¶ci mediów…Bieda, g³ód, ¶mieræ to niestety tylko tricki by przyci±gn±æ uwagê, kolekcjonowaæ ogl±dalno¶æ, a nie problem prawdziwy…
    …Ot ¿ycie tak ró¿ne a jednocze¶nie takie samo w ka¿dym zak±tku ¶wiata, gdzie problemy innych nie s± ju¿ “naszymi problemami”…
    …Dzieci walcz±ce o codzienno¶æ – doros³o¶æ konieczna, która brutalnie odbiera rado¶æ ¿ycia…:(
    … Ale Wasze skrzyd³a niech mimo wszystko nios± Was dalej … Pozdrawiam!

  • 2. Piotr [Wroc³aw]  |  December 12th, 2006 at 17:21

    Wow! Jak ja wam zazdroszcze! Generalnie to chyba marzenie kazdego z nas
    Poniekad wasza podróz to i spe³nienie moich marzen Siedzac w domu byc na bierzaco z Wami! Pozdrawiam i zycze szeeeerokiej drogi!

  • 3. meeck  |  December 18th, 2006 at 13:21

    Nie do konca rozumiem slowa “zazdroszcze” z wypowiedzi mojego poprzednika.
    Po prostu wsiadasz na rower i jedziesz. Nie wiesz jak? Na http://www.koloroweru.pl jest wszystko napisane co potrzeba aby pojechaæ na rowerze do Indii i/albo jeszcze dalej.

zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)

wymagane

wymagany, ukryty

twój komentarz