CZAS WRACAC …
Za nami niemal 11 miesiecy i 9300 rowerowych kilometrow. Przed nami tysiace nowych planow, ktore chwilowo musza poczekac. Na nowe sily, na nowe miejsce w sercu i glowie, na nowy budzet, na kilka innych drobiazgow :-) Mielismy w planach Wielkie Rowerowanie przez Zachodni Tybet, ale … okazalo sie ze zanim tam zajedziemy musze pochodzic po lekarzach “od wysokosci” i przygotowac na to moj zaladek :-( czekac :-/ Zachodni Tybet “zamienilismy” na … Europe Wschodnia i postanowilismy, pod koniec sierpnia wracac do Istambulu i powoli, przez Grecje, Bulgarie, Rumunie i kilka innych pieknych krajow wracac do PL. Juz w listopadzie napijemy sie razem herbaty z sokiem malinowym :-) Czas wracac … :-) Czasem nie jest wyzwaniem wejsc nas Everest. Czasem najwiekszym wezwaniem jest zawrocic spod samego szczytu. Po to by przezyc z czasem jeszcze wiecej. Nie jest latwo, ale … :-) Pozdrawiamy wciaz z Ladakh’u w ktorym zostaniemy jeszcze ze 3 tygodnie. |
30-June-2007 | robert i ania |
1. Gmyzka | June 30th, 2007 at 10:40
A my Was kochamy zawsze i wszedzie :) Zakupie dzis soczek malinowy i bede czekac :) A Wy sie trzymajcie cieplo i milo :)
2. Kuca | June 30th, 2007 at 12:14
Hejka! Jak to tak! Mialo byc conajmniej 12 miesiecy! Co ja bede czytal, a zreszta chyba was zmienimy bo cos sie szykuje ze we wrzesniu my pojedziemy do Indi
3. Kacha | June 30th, 2007 at 18:08
Wracajcie Tyciu szczê¶liwie! I zachaczcie o Wis³ê bo ju¿ Wam za³atwi³am wieczór w naszym Centrum Kultury coby¶cie podzielili siê swoimi podró¿ami z nami maluczkimi ale jak¿e spragnionymi opowie¶ci ludkami.
4. Kasia | July 1st, 2007 at 01:22
Jestescie bardzo dzielni, a podjecie decyzji o wczesniejszym powrocie jest dowodem madrosci, a nie czegokolwiek innego! Duzo zdrowia! Trzymam kciuki i cieplo pozdrawiam z miejsca, w ktorym spedzimy z Kostya przynajmniej rok- Orchard Park (ladna nazwa, prawda?).
5. marta | July 4th, 2007 at 11:40
wiele przezyliscie i wiele jeszcze prawdopodobnie przed wami..nie tracicie niczego-wrecz przeciwnie-doswiadczenia jakie zgromadziliscie sa najwiekszym bogactwem..trzymajcie sie zdrowo!!!
6. Riki | July 9th, 2007 at 19:38
hehehehe …. kochani jestescie supper …. czasami warto zmienic plany …:) my mielismi jechac do Maroka :) a jedziemy na Corse:) wiec jeszcze wszystko przed wami …. pozdrawaim Riki:)
zostaw proszę komentarz ... my to lubimy :-)