<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Rowerem do Indii, Pakistanu i Iranu &#187; z Indii</title>
	<atom:link href="http://www.ku-sloncu.org/archiwum/category/z-indii/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum</link>
	<description>i kilku innych krajów</description>
	<lastBuildDate>Sat, 20 Mar 2010 22:55:58 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.1</generator>
		<item>
		<title>NA ROWERZE PO VARANASI</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/na-rowerze-po-varanasi/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/na-rowerze-po-varanasi/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 09 Nov 2007 00:09:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/na-rowerze-po-varanasi/</guid>
		<description><![CDATA[jedzie Ania jedzie :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.youtube.com/watch?v=ElnMXSzIdvw"><img src="http://img.youtube.com/vi/ElnMXSzIdvw/default.jpg" width="130" height="97" border=0></a></p>
<p>jedzie Ania jedzie :-)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/na-rowerze-po-varanasi/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>OBRAZEK &#8230; WCIĄŻ Z INDII</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/obrazek-wciaz-z-indii/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/obrazek-wciaz-z-indii/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 13 Oct 2007 13:30:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/obrazek-wciaz-z-indii/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img class="size-full wp-image-243 alignnone" title="krowa" src="http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wp-content/uploads/2007/10/krowa.png" alt="krowa" width="410" height="409" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/obrazek-wciaz-z-indii/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KONIEC GRY ?</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/koniec-gry/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/koniec-gry/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Aug 2007 15:21:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/koniec-gry/</guid>
		<description><![CDATA[]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img alt="over_over.jpg" id="image242" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2007/08/over_over.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/koniec-gry/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>KOLEJNY ROK A MY CIAGLE W DRODZE</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/kolejny-rok-a-my-ciagle-w-drodze/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/kolejny-rok-a-my-ciagle-w-drodze/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 06 Aug 2007 07:12:47 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/kolejny-rok-a-my-ciagle-w-drodze/</guid>
		<description><![CDATA[No moze nie kolejny tylko Pierwszy, ale &#8230; :-) Ostatnie 3 tygodnie WSpanialych Indii spedzamy u Wspanialych ludzi w Rajastanie. KIlka dni w Joipur i kilka kolejnych w Udaipur. Bawimy sie dobrze, zajadamy smakolyki i przygotowujemy sie do Tesknoty za Indiami ;-( juz wiemy ze nas dopadnie &#8230;. robimy sie &#8230; melancholijni ;-) &#8230; kolory, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No moze nie kolejny tylko Pierwszy, ale &#8230; :-)</p>
<p>Ostatnie 3 tygodnie WSpanialych Indii spedzamy u Wspanialych ludzi w Rajastanie. KIlka dni w Joipur i kilka kolejnych w Udaipur. Bawimy sie dobrze, zajadamy smakolyki i przygotowujemy sie do Tesknoty za Indiami ;-( juz wiemy ze nas dopadnie &#8230;. robimy sie &#8230; melancholijni ;-) &#8230; kolory, zapachy i smaki &#8230;. bedzie bez nich ciezko &#8230;. ale MY TU JESZCZE WROCIMY :-) &#8230; moze &#8220;bez Ola&#8221; ..ale wrocimy &#8230;. moze tylko na chwile ale wrocimy &#8230;. :-D</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/kolejny-rok-a-my-ciagle-w-drodze/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>MANALI &#8211; LEH ZA NAMI</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/manali-leh-za-nami/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/manali-leh-za-nami/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 24 Jun 2007 13:40:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/manali-leh-za-nami/</guid>
		<description><![CDATA[to za nami :-) kliknij na obrazek :-) &#8220;daliśmy radę&#8221; .. że tak powiem :-) było ciężko, momentami baaardzo ciężko (5 dni jazdy powyżej 4200 metrów n.p.m to jednak nie dowcip) ale było pięknie .. oj jak pięknie :-) wjechaliśmy ze 2 razy na ponad 5000 metrów i jesteśmy z tego dumni ze ho ho [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://acanay.com/2006-pl/wp-content/uploads/2006/04/manali-leh-road.gif" class="imagelink" title="droga z Manali do Leh"><img src="http://acanay.com/2006-pl/wp-content/uploads/2006/04/manali-leh-road.gif" style="width: 131px; height: 93px" id="image31" alt="droga z Manali do Leh" /></a> to za nami :-) kliknij na obrazek :-)  &#8220;daliśmy radę&#8221; .. że tak powiem :-) było ciężko, momentami baaardzo ciężko (5 dni jazdy powyżej 4200 metrów n.p.m to jednak nie dowcip) ale było pięknie .. oj jak pięknie :-) wjechaliśmy ze 2 razy na ponad 5000 metrów i jesteśmy z tego dumni ze ho ho :-) Na fotki poczekacie długo bo tu internet kosztuje majątek (jesteśmy na pustyni a łącze jest &#8230; satelitarne :-D) wiec &#8230; posiedzimy tu trochę &#8230; do przeczytańska &#8230; kiedyś ;-) buziaki od spalonych wiatrem i słońcem</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/manali-leh-za-nami/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>NIUNIAKOS</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/niuniakos/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/niuniakos/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 31 Mar 2007 03:04:43 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/niuniakos/</guid>
		<description><![CDATA[3 dni w klasztorze. Po¶ród zielonych lasów i &#8230;. roze¶mianych dzieciaków studiuj±cych Buddyzm. Z dala od domu, rodziców &#8230;. trochê samotnych, trochê zaniedbanych ale weso³ych :D Wewn±trz gompy mnisi ¶piewaj±cy mantry &#8211; na zewn±trz niewy¿yte dzieciaki ;D Miguel uczy ich chikong i taichi. Dziewczyny siê z nimi bawi± a ja siê krêcê i robie foty [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>3 dni w klasztorze. Po¶ród zielonych lasów i &#8230;. roze¶mianych dzieciaków studiuj±cych Buddyzm. Z dala od domu, rodziców &#8230;. trochê samotnych, trochê zaniedbanych ale weso³ych :D</p>
<p>Wewn±trz <em>gompy</em> mnisi ¶piewaj±cy mantry &#8211; na zewn±trz niewy¿yte dzieciaki ;D Miguel uczy ich <em>chikong</em> i <em>taichi</em>. Dziewczyny siê z nimi bawi± a ja siê krêcê i robie foty :D A wszystkim tym &#8220;zarz±dza&#8221; Isabel :-)</p>
<p><img id="image215" alt="monks_sikkim.jpg" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2007/03/monks_sikkim.jpg" /></p>
<p>Wszyscy siê ciesz± ¿e tu jeste¶my. Mnisi, go¶cie zaproszeni na <em>puje</em> no i my sami. Wszyscy dbaj± ¿eby¶my nie byli g³odni, ¿eby by³o nam wygodnie ;) Nikt nie ma pretensji gdy po 3 godzinach <em>pudzy</em> &#8220;nie dajemy ju¿ rady&#8221; i wychodzimy.</p>
<p>Po wszystkim gramy w gry, czytamy komiksy o ¿yciu Buddy, robimy sobie zdjêcia. Pogoda jest cudowna a nad wszystkim góruje Mt. Pandim pozdrawiana dêciem w konchy :!:</p>
<p>Na obiad ry¿, sos z pokrzywy, ro¿ne warzywa i sos ze ¶wie¿ego twarogu. Do tego &#8220;litry&#8221; s³onej herbaty ;) Specjalnie dla nas garnek s³odkiej bo s³onej &#8220;nie dawali¶my rady&#8221; :)</p>
<p>Wieczorem ciep³y sfermentowany wywar z prosa pity z kubków &#8230; Made in Czech Republic :mrgreem: Kucharze trochê ju¿ wstawieni, ¶piewaj± nam nepalskie i lepczanskie piosenki :-) A ja z Miguelem ¶piewamy &#8230; po hiszpañsku &#8220;comendante chue guevara&#8221; :-) A dok³adnie to refren :-) Wino wchodzi nam w nogi za szybko i za g³êboko :D</p>
<p>Jutro wyje¿d¿amy z Sikkimu a pojutrze z Indii :-) Nastêpne wiadomo¶ci z &#8230; Nepalu :!:</p>
<p>fotki bêd± dopiero za &#8220;jaki¶ czas&#8221; :-)</p>
<p>ps. Niuniakos to s³owo-hybryda :-) Po³±czenie polskiego Niunia (dziecko) i portugalskiej &#8220;koñcówki&#8221; ;) s³owo autorstwa Dominiki i Miguela :D</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/niuniakos/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WIELKI U¦MIECH</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wielki-usmiech/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wielki-usmiech/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 22 Mar 2007 04:33:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/wielki-usmiech/</guid>
		<description><![CDATA[To ja &#8230; Ania. Siedzê sobie na kamieniu, niedaleko granicy z Tybetem. Dooko³a ¶nieg, ska³y. W dole nad jeziorem Indyjscy tury¶ci :-( Tak g³o¶ni ¿e s³ychaæ ich a¿ tutaj. Uje¿d¿aj± biedne Yak&#8217;i. A ja tu sobie siedzê &#8230; na 4180 m n.p.m. :mrgreen: a to jest Kangczendzonga :-)]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>To ja &#8230; Ania.</p>
<p><img width="611" height="369" alt="DSC_2014_ania.jpg" style="width: 611px; height: 369px" id="image213" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2007/03/DSC_2014_ania.jpg" /></p>
<p>Siedzê sobie na kamieniu, niedaleko granicy z Tybetem. Dooko³a ¶nieg, ska³y. W dole nad jeziorem Indyjscy tury¶ci :-( Tak g³o¶ni ¿e s³ychaæ ich a¿ tutaj. Uje¿d¿aj± biedne Yak&#8217;i.</p>
<p><img width="615" height="406" alt="DSC_1919_yak.jpg" style="width: 615px; height: 406px" id="image211" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2007/03/DSC_1919_yak.jpg" /></p>
<p>A ja tu sobie siedzê &#8230; na 4180 m n.p.m. :mrgreen:</p>
<p>a to jest <font size="2">Kangczendzonga :-)</font></p>
<p><img width="617" height="361" alt="Kangczendzonga" style="width: 617px; height: 361px" id="image212" src="http://www.ku-sloncu.org/wp-content/uploads/2007/03/DSC_1959_Kangczendzonga.jpg" /></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wielki-usmiech/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>¦NIADANIE POD WIELK¡ GÓR¡</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/sniadanie-pod-wielka-gora/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/sniadanie-pod-wielka-gora/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 18 Mar 2007 02:41:29 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/sniadanie-pod-wielka-gora/</guid>
		<description><![CDATA[Ma³y balkon, maszynka mi³o huczy a ja gotuje ¶niadanie :) 1/2 litra mleka, 2 ³y¿ki mas³a orzechowego, 2 ³y¿ki cukru, 4 du¿e banany, gar¶æ orzeszków i pó³tora kubka poha czyli p³atków ry¿owych :roll: Na zewn±trz piêkna pogoda, buddyjskie flagi zwisaj± nieruchomo, na ulicy spokój. Nad tym wszystkim góruje &#8230;. trzecia góra ¦wiata :mrgreen: 2 tygodnie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Ma³y balkon, maszynka mi³o huczy a ja gotuje ¶niadanie :) 1/2 litra mleka, 2 ³y¿ki mas³a orzechowego, 2 ³y¿ki cukru, 4 du¿e banany, gar¶æ orzeszków i pó³tora kubka <em>poha</em> czyli p³atków ry¿owych :roll: Na zewn±trz piêkna pogoda, buddyjskie flagi zwisaj± nieruchomo, na ulicy spokój.</p>
<p>Nad tym wszystkim góruje &#8230;. trzecia góra ¦wiata :mrgreen:</p>
<p>2 tygodnie temu dos³ownie uciekli¶my z Bihar&#8217;u. Miejsce jest &#8230; ciê¿kie. Bardzo brudne, gor±ce i &#8230;. nie bez powodu nazywane toalet± Indii. Ludzie za³atwiaj± siê niemal gdzie popadnie :-/ Koszmar :-) &#8230; No i spêdzili¶my 30 godzin w autobusach i poci±gach by wyl±dowaæ niedaleko Darjeeling i &#8230;. okaza³o siê to wspania³ym posuniêciem :D</p>
<p>Wjechali¶my w góry :!: pe³ne herbaty :!: i dobrych ludzi :-) Od razu poczuli¶my sie jak w innym kraju :-) Zielono, czysto, ch³odno. Ludzie spokojni, zrelaksowani i u¶miechniêci. Z ich kolorowych domków, &#8220;poobk³adanych&#8221; doniczkami z kwiatami s³ychaæ ¶miech i &#8230; muzykê rokow± :!: Scorpions, G&#8217;n'R irp :-) M³odzieñcy w koszulkach Black Sabbath :D Inny ¦wiat :-)</p>
<p>Wjechali¶my w góry i &#8230;. zaczêli¶my przemy¶laæ &#8230;. czego by siê tu jeszcze pozbyæ z naszego baga¿u :mrgreen:. Skoñczy³o siê to na wys³aniu 5 kg do PL :shock:</p>
<p>Dooko³a nas Piêkne Ziemie. Jest nam tu dobrze. Bardzo dobrze i mogliby¶my pisaæ godzinami o tym samym :-) O przepysznych zupach i pierogach :!: U¶miechniêtych ludziach, i wszechobecnej zieleni :-) kolorowych ptakach, bananowcach, orchideach i &#8230;. GÓRACH potê¿nych :!:</p>
<p>Wszyscy s± czy¶ci :-) czyste ubrania, czyste obej¶cia, czyste drogi i chodniki. Policja pilnuje ruchu drogowego &#8211; i kierowcy jej nie ignoruj± jak w Hindustanie ;-)</p>
<p>Jutro jedziemy w Wy¿sze Góry ;-) Co¶ ko³o 3700 tyle tylko ¿e &#8230; jeep&#8217;em :-) Rowery zostaj± na razie &#8220;na dole&#8221; :mrgreen:</p>
<p>Kilka fotek znajdziecie <a target="_blank" href="http://www.ku-sloncu.org/?pp_album=main&#038;pp_cat=sikkim-i-darjeeling"><strong>TUTAJ</strong></a>. Trzymajcie siê ciep³o :D</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/sniadanie-pod-wielka-gora/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>SIKKIM</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/sikkim/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/sikkim/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 11 Mar 2007 16:24:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>robert i ania</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/sikkim/</guid>
		<description><![CDATA[Zajechali¶my w góry i &#8230;dostali¶my nie¼le w d**e :-) Gorki s± cudowne, zielone i pe³ne wszelkiego ¿ycia. My je¼dzimy stromo pod górkê i stromo z górki :-) STROMO ! w dos³ownym tego znaczeniu. Odezwiemy siê za jakie¶ 2 tygodnie. Cali, zdrowi i szczê¶liwi !! Pozdrowienia z zimnych i zachmurzonych HIMALAJÓW !! :D]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Zajechali¶my w góry i &#8230;dostali¶my nie¼le w d**e :-) Gorki s± cudowne, zielone i pe³ne wszelkiego ¿ycia. My je¼dzimy stromo pod górkê i stromo z górki :-) STROMO ! w dos³ownym tego znaczeniu. Odezwiemy siê za jakie¶ 2 tygodnie. Cali, zdrowi i szczê¶liwi !!</p>
<p>Pozdrowienia z zimnych i zachmurzonych HIMALAJÓW !! :D</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/sikkim/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>4</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WIELKIE STARE DRZEWO</title>
		<link>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wielkie-stare-drzewo/</link>
		<comments>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wielkie-stare-drzewo/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 28 Feb 2007 04:09:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>ania i robert</dc:creator>
				<category><![CDATA[z Indii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://ku-sloncu.org/archiwum/wielkie-stare-drzewo/</guid>
		<description><![CDATA[Wszyscy chodz± dooko³a ¶wi±tyni i modl± sie w spokoju. Nuca mantry, skupieni. Niektórzy (Tybetañczycy) k³ad± siê co 3 kroki na ziemie wyrzucaj±c przed siebie rêce. Ludzie ka¿dej mo¿liwej rasy, narodowo¶ci. Obok siebie :-) Nagle, gdy z Drzewa spada listek, kto¶ mniej cierpliwy zrywa siê i podbiega truchcikiem by go z³apaæ :-) Ka¿dy chce byæ pierwszy [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Wszyscy chodz± dooko³a ¶wi±tyni i modl± sie w spokoju. Nuca mantry, skupieni. Niektórzy (Tybetañczycy) k³ad± siê co 3 kroki na ziemie wyrzucaj±c przed siebie rêce. Ludzie ka¿dej mo¿liwej rasy, narodowo¶ci. Obok siebie :-) Nagle, gdy z Drzewa spada listek, kto¶ mniej cierpliwy zrywa siê i podbiega truchcikiem by go z³apaæ :-) Ka¿dy chce byæ pierwszy :-) Ka¿dy chce siedzieæ jak najbli¿ej Drzewa.</p>
<p>Tak tak &#8230; jeste¶my w Bodhgaya :-) Miasteczku w którym Sidharta, medytuj±c pod drzewem Bodhi doznal o¶wiecenia i sta³ siê Budda. Naj¶wietrze miejsce dla Buddystów :D i Drzewo-wnuk tego pod którym On sam siedzia³ :-)</p>
<p>Bêd±c tu mo¿na &#8220;zwiedziæ kawa³ ¦wiata&#8221;. Chyba ka¿dy buddyjski kraj ma tu swój klasztor i ¶wi±tynie :-) Odwiedzaj±c jeda po drugiej wskakuje siê na chwile w inna kulturê. Inny ¶wiat :-)</p>
<p><span id="more-173"></span>JAPOÑSKA jest surowa, pusta i bardzo &#8220;geometryczna&#8221;. poza posagiem Buddy panuj± tu tylko bia³e ¶ciany, szara pod³oga i br±zowy sufit. Wszystko jest g³adkie.</p>
<p>TYBETAÑSKA ju¿ z daleka wygl±da jak forteca. Jednak ka¿dy jej kawa³ek jest kolorowo ozdobiony. Na ¶cianach historia Buddy w obrazkach, sufity przyozdobione Mandalami i zwisaj±cymi proporcami.</p>
<p>TAJLANDZKA jest za to strzelista. Ze z³oconymi, spadzistymi dachami z których zwisaj± &#8230; wielkie plastry miodu :-) i buszuj±ce w nich dzikie pszczo³y :D W ¶rodku, obok Buddy portret Krola Tajlandi a na ¶cianach malowid³a &#8230; sztormu. Wielkie fale, zêbate ryby i walcz±cy o ¿ycie marynarze.</p>
<p>ITD ITD :lol:</p>
<p>Sami tury¶ci to najczê¶ciej Pielgrzymi lub studenci szkol jogi lub medytacji. &#8220;Zwiedzaj±cych&#8221; tu raczej niewiele. Mo¿e stad tu tyle spokoju udzielaj±cemu sie nawet straganiarzom :?:</p>
<p>Mo¿e to to miejsce ? Mo¿e to ten upa³ ? :D</p>
<p align="center">***</p>
<p align="left">Po d³uuugim urlopie i kolejnej wizycie w Varanasi znów jeste¶my w drodze. Pupy mamy poodgniatane (za karê ;-)), buzie spalone sloñcem, &#8220;lekkie zakwasy&#8221; to tu .. to tam :!: Ale tak nam dobrze :-) Na naszych rowerach, pokonuj±c &#8220;nasze kilometry&#8221; :-) w Biharze którym nas &#8220;wszyscy&#8221; straszyli a który okaza³ siê malowniczy i przyjemny ;-)</p>
<p align="left">Lalo :-) By³o mokro ;-) i &#8220;gêsto&#8221; od glinianego b³ota, ale jechali¶my i tak do przodu :-) Pierwszy raz jechali¶my w deszczu bo &#8230; pierwszy raz od kiedy wyjechali¶my la³o :-) Pierwszy raz w &#8220;niemonsunowych&#8221; jeszcze Indiach. Nie byli¶my oczywi¶cie sami na drodze ;-) Obok nas jecha³y ciê¿arówki bez wycieraczek i autobusy za³adowane lud¼mi a¿ &#8220;poza drzwi&#8221;. Rowerzy¶ci pozawijani w koce, a lepsi z parasolami. Ludzie dooko³a pochowani pod drzewami, na przystankach lub w przydro¿nych dhaba&#8217;ch. Dzieci paplaj±ce siê w b³ocie :-)</p>
<p align="left">I wszyscy jakby z tym &#8230; oswojeni :D Hmmm .. nic dziwnego gdy pora monsunowa trwa nawet 3 miesi±ce :-) A wtedy do doooopieeero leje :-) A ten deszcz by³ i &#8230; ju¿ znów jest upal :-) znów zaczê³o sie lato :-) Kto wie, mo¿e kolejny deszcze bêdzie dopiero za kilka miesiêcy :?:</p>
<p align="left">Tak. Przerwa przerwa :-) Bardzo mi³o jest spotkaæ przyjació³ z Europy, spêdziæ cudowne chwile na rozmowach o Wszech¶wiecie, ¯yciu i Ca³ej reszcie. I¶æ razem na &#8220;babskie zakupy&#8221;, napiæ sie caffee latte i zje¶æ rogala z czekolada w German Bakery albo smakowaæ rozmaite sery przywiezione po pro¶bie :lol: Ale NAJLEPIEJ jest nam na naszych rowerach. W drodze :-) &#8230; Ku S³oñcu :D</p>
<p align="left">Jutro stad wyje¿d¿amy i z pomoc± kolei ¿elaznych zbli¿amy sie do Darjeeling. Ostatnie 200 km pokonamy tradycyjnie rowerem, a nie bêd± to naj³atwiejsze kilometry :-) Wje¿d¿amy w góry :!: Nareszcie :!: :!: :!:</p>
<p align="left">Buziaki spod Starego Drzewa</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.ku-sloncu.org/archiwum/wielkie-stare-drzewo/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>9</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

