QUETTA … NARESZCIE
Po 12 dniach nierowerowania jutro znów w drogê. do Quetta dojechali¶my szczê¶liwie. Najmniejszych problemów i ¿adnych kontroli – a¿ strach pomysleæ co media wygaduj± o tym miejscu. Do tego dosz³o ¿e naszemu kumplowi niemcowi jego ambasada nie da³a listu dla ambasady pakistanskiej (potrzebne to cu¶ ¿eby dostaæ wizê za granic± w³asnego kraju) bo nie chcieli ¿eby tam (czyli tutaj) jecha³. Koszmar :-) wys³ali¶my paczkê do PL ze zdjêciami itp do przeczytañska za 10 dni :-) |
robert i ania | 4-October-2006 ---------- komentarze: 6