25%

Jakieś dwa tygodnie temu wyskoczyłem na 3 dni na Isle Of Wight … zaproszony przez naszego kumpla “Stivena” .. nie nie tego Stephena :-) z Dynastją to on nie ma nic wspólnego :-) … wyspa to niewielka, objechać ją można w dwa dni .. a co poniektórzy objechali by w jeden … ale my mieliśmy dużo czasu więc …

Wyspa pełna starszych ludzi, domów krytych trzciną (oczywiście impregnowaną :-) i … również i tu dotarli Polacy :-) Co poradzić :-)

Krążąc po przepięknych klifach, udało nam się kilka potężnych zjazdów i jeden .. przepotężny … eee .. podjazd … co widać na załączonym obrazku :-) … tytułowe 25% … kto jeździ na rowerze ten zrozumie :-) Pozdr

galeryjka jest TUTAJ

Komentarzy: 3 ... ale czy to dużo? Subscribe to comments


  1. Kuba

    Haha! Nawet podczas Tour de France podjazdy pod Col du Galibier czy Alpe d’Huez, gdzie jest około 12%, są nazywane morderczymi. 25% to dopiero musi być wyzwanie, dobrze więc, że nie musieliście się spieszyć :). Pozdrawiam!

    28-04-2009

  2. 25% to jest coś! Taki pomysł przyszedł do głowy, żeby tak zmodyfikować tego wirusa świńskiej grypy, żeby wytłukł polską zarazę za granicą a zostawił tylko takich jak Robb :))) Coraz bardziej mi żal, że wyjechaliśmy z UK. Coś mi się zdaje, że trzeba będzie zebrać graty i pojechać na wyspy. Chyba się uzależniliśmy od tego kraju. Odkąd wrócilismy do PL tylko dziadujemy, nawet na części do roweru nie starcza ;)

    29-04-2009


  3. teresa

    25% to jest wyczym.

    29-04-2009

A może coś od siebie ?

Anti-Spam Quiz: